na Bałkanach
Bałkany praktycznie

Co robić, gdy na Bałkanach pogoda nie dopisuje?

-
13 maja 2019

Czy u Was też pada deszcz? – to chyba jedno z częściej zadawanych pytań podczas majówki 2019. Trzeba przyznać, że przełom kwietnia i maja na Bałkanach był wyjątkowo niesprzyjający, jeśli chodzi o warunki pogodowe. W trakcie ponad dwutygodniowej podróży na palcach jednej ręki możemy wymienić dni, które były w 100% słoneczne. Tak naprawdę przez ten czas mieliśmy wszystkie, cztery pory roku. Zaliczyliśmy śnieżycę, potężne ulewy, wichury oraz temperatury oscylujące wokół 0 stopni. Czy jednak wróciliśmy z wyjazdu niezadowoleni? Oczywiście, że nie! Bo mimo niesprzyjających warunków udało nam się bardzo dużo zobaczyć i doświadczyć. I teraz możemy Wam podrzucić nasze patenty na to, co robić, gdy na Bałkanach pogoda nie dopisuje.

Po każdej burzy przychodzi…tęcza!

Jaskinia Lipa

Road trip lekarstwem na wszystko

Niewątpliwie posiadanie własnego samochodu znacząco ułatwia życie. W szczególności, gdy nie macie bardzo restrykcyjnego planu, zakładającego dotarcie gdzieś, co do minuty czy sekundy. Wtedy możecie bardziej elastycznie podejść do tematu. Po drugie, własne auto chroni Was od deszczu czy niskich temperatur, przy okazji umożliwiając podziwianie okolicy (o ile nie ma gęstej jak śmietana mgły). W trakcie jednej z ulew, podczas majówki 2019, objechaliśmy sporą część Jeziora Szkoderskiego. Słynny punkt widokowy obok Rijeki Crnojevića oczywiście lepiej prezentuje się w słońcu. Ale i tak nam się tam podobało. Dodatkowo własnym autem szybciej będziecie mogli się przenieść do miejsc, w których według prognoz jest nieco mniej deszczowo. Oczywiście po majówce 2019 moglibyśmy napisać książkę na temat sprawdzalności prognoz, a raczej ich braku sprawdzalności. Ale chyba sobie darujemy.

Słynny widok z okolic Jeziora Szkoderskiego w mocno pochmurny i deszczowy dzień.

na Bałkanach

Atrakcje pod dachem lub pod ziemią

Gdy człowiekowi leje się na głowę, to instynktownie szuka miejsca, by się schronić. Wiadomo – w samochodzie ileś czasu można wysiedzieć. Ale bądźmy szczerzy – trzeba się czasem rozprostować. Wtedy dobrym pomysłem jest zwiedzanie miejsc, które znajdują się pod dachem (np. zamki, muzea) lub pod ziemią (np. jaskinie, kopalnie). Na Bałkanach tego typu atrakcji jest całkiem sporo. Podczas deszczowej majówki 2019 zdecydowaliśmy się na spontaniczne zwiedzanie Jaskini Lipa, która okazała się być wyjątkowo wdzięcznym miejscem. Fakt faktem w niej też trochę padało, ale nie aż tak, jak na zewnątrz. Podczas deszczowych dni zwiedzaliśmy też kopalnie, np. tę w Idrii oraz jeżdżąc na rowerach o tej w Pece.

W Jaskini Lipa w Czarnogórze.

Jaskinia Lipa

City break na Bałkanach

Oczywiście większość miast najlepiej prezentuje się, gdy świeci słońce, a niebo jest niebieskie. Ale z drugiej strony, w miastach łatwiej schować się przed deszczem, dosuszyć itd. Dlatego na niepogodę są całkiem dobrym kierunkiem. Większość miast na Bałkanach doskonale nadaje się do zwiedzania w trakcie deszczowych, pochmurnych dni. No może pewnym wyjątkiem jest Vlora, która po całonocnych opadach w maju była w dużej mierze zalana. Z tym też można sobie poradzić, zabierając na wyjazd kalosze lub wodery 😉 Generalnie w trakcie deszczowego city breaku będziecie mogli schować się do muzeów, kościołów, galerii, restauracji lub knajp. I wtedy lejąca się z niebo woda nie powinna zbytnio Wam przeszkadzać.

Tak wyglądały ulice Vlory w maju po całonocnych burzach.

na Bałkanach

Aktywna turystyka?

Muszę przyznać, że naprawdę nienawidzę moknąć. Jestem w stanie przeżyć to, że jest mi zimno (najwyżej założę na siebie zawartość całej walizki i dorzucę na wierzch śpiwór) lub za gorąco (najwyżej się rozbiorę). Ale nie znoszę mieć przemoczonych ubrań. Naprawdę nie lubię jeździć na rowerze czy chodzić po górach, gdy leje. Niemniej podczas majówki 2019 musiałam przywyknąć, że gdy tylko wsiadaliśmy na rowery pogoda uznawała, że to najlepszy czas na zafundowanie nam deszczowego prysznica. Pierwszego dnia majówki, w Słowenii, zaliczyłam najgorszą w całej mojej rowerowej karierze ulewę. Na domiar złego musiałam zjechać kilkanaście kilometrów stromą szosą. Marek w tym samym czasie na bike parkowych trasach przeistoczył się w Jožina z bažin. Później już żaden deszcz podczas jazdy na rowerze nie był nam straszny. W przypadku aktywnej turystyki podczas niepogody, ważne są też odpowiednie ubrania. Bo podobno nie ma złej pogody, tylko źle dobrane ciuchy. I my się pod tym podpisujemy.

Wiosenny trekking w śnieżycy.

na Bałkanach

Idealne miejsca na niepogodę na Bałkanach

Oto kilka przykładów miejsc, które idealnie sprawdzą się podczas niepogody. Większość z nich odwiedziliśmy/odwiedziłam właśnie w trakcie deszczowych, zimnych i szarych dni.

  • Jaskinia Lipa w Czarnogórze – KLIK
  • Jaskinia Postojna i Zamek Predjama w Słowenii – KLIK
  • City Break w Zagrzebiu – KLIK
  • City Break w Lublanie – KLIK
  • Jaskinia Orlovaca w Bośni i Hercegowinie – KLIK
  • Stanjel w Słowenii –  KLIK
  • Kopalnia w Idrii w Słowenii
  • Kopalnia Pece w Słowenii
  • Bolnica Franja obok Cerkna w Słowenii
TAGI
Powiązane wpisy