Lublana
Bałkany praktycznie Słowenia

Lublana – jednodniowy City Break

-
17 marca 2019

Lublana jest miastem uroczym. Podobnie, jak cała Słowenia, jest niewielka i śliczna. Na jej całkiem gruntowne zwiedzanie w teorii wystarczy jeden dzień. Jednak w praktyce można Lublanę potraktować jako bazę wypadową do wizyty w innych miejsc w tym kraju, m.in. Bledu, Velikiej Planiny, Radovljicy itp. W trakcie naszych dwóch wizyt w tym mieście mieliśmy okazję zwiedzać go pod opieką przewodników z Visit Ljubljana. Bazując na ich doświadczeniu oraz własnych spostrzeżeniach przygotowaliśmy dla Was gotowy przepis na jednodniowy pobyt w Lublanie.

Lublana – jak dojechać?

Oczywiście najszybszym sposobem dotarcia do Lublany będzie lot samolotem. Bezpośrednie połączenia realizuje LOT. Nie są one może najtańsze, ale da się trafić na bilety w relatywnie niskich cenach. Przelot trwa nieco ponad godzinę, czyli tyle samo ile mnie zajmuje przejazd komunikacją miejską z naszego miejsca zamieszkania (podwarszawska wieś) na Ursynów (dzielnica po przeciwnej stronie Warszawy względem naszego miejsca zamieszkania). Opcja nr 2 – autobus. Do Lublany dojedziecie np. Flix Busem. Opcja nr 3 – własne auto. Przejazd z Warszawy do Lublany zajmował nam ok. 11 godzin (jadąc autostradami). Minusem Lublany, jeśli chodzi o samochód, jest dość wysoki koszt parkowania (praktycznie wszędzie bliżej centrum są płatne strefy). Dlatego warto znaleźć nocleg z darmowym miejscem postojowym.

Lublana – jak zwiedzać?

Lublanę warto zwiedzać tak naprawdę na dwa sposoby – pieszo albo na rowerze. Spora część centrum jest wyłączona z ruchu kołowego, więc auto Wam się nie przyda. Natomiast rowery mają tam wstęp. Zatem jeśli chcecie się sprawnie i szybko przemieszać, rowerowe dwa koła mogą okazać się najlepszym rozwiązaniem. My jednak zwiedzaliśmy Lublanę na piechotę. Przede wszystkim miasto jest naprawdę nieduże, więc dystanse do pokonania nie są jakieś zabójcze. A prawda jest taka, że słoweńską stolicą warto się podelektować. Spacer będzie więc ku temu najlepszą okazją. Ciekawą opcją, z której jednak nie mieliśmy okazji skorzystać, jest rejs statkiem wycieczkowym po rzece. Lublana z tej perspektywy również może się ciekawie prezentować, a Wy będziecie mogli się w pełni zrelaksować i odpocząć.

Lublana

Lublana – pomysł na jednodniową wycieczkę

Z naszego doświadczenia wynika, że jeden dzień spokojnie wystarczy na zwiedzenie najciekawszych i najważniejszych zabytków i intrygujących miejsc w Lublanie. Jednak pewnie najbardziej optymalne byłoby dysponowanie dwoma dniami. Ale z racji tego, że większość z Was pewnie przyjedzie tam na jeden dzień, to nasz plan będzie obejmował ten krótszy wariant. To co, zaczynamy?

Zmajski Most

Przygodę z Lublaną zacznijmy na jednym z jej bardziej charakterystycznych mostów. Zmajski Most, bo o nim mowa, strzegą 4 smoki, po dwa na każdym brzegu rzeki. Są one symbolem całej Lublany. Wszędzie można kupić maskotki, figurki czy koszulki ze smokami. Według pierwotnego projektu mostu miały strzec skrzydlate lwy. Jednak dobrze, że zdecydowano się na smoki!

Lublana

Lublana

Krekov trg

Za Zmajskiego Mostu jest rzut beretem do Krekov trg. Plac ten jest istotny w dużej mierze dlatego, że znajduje się przy nim główne biuro organizacji turystycznej Visit Ljubljana. Otrzymacie tam mapy, broszury informacyjne, a także będziecie mogli wykupić wycieczkę z przewodnikiem. My korzystaliśmy z tej opcji dwukrotnie. We wrześniu braliśmy udział w Food Tour – KLIK, a w grudniu zwiedzaliśmy świąteczne jarmarki i najważniejsze zabytki miasta.

Funicular

Z Krekov trg możemy się bezpośrednio udać na zamek. Istnieją dwie opcje. Pierwsza – najszybsza, to przejazd kolejką linową (funicular). Powstała ona w 2006 r. i każdego roku obsługuje ogromną liczbę turystów. Kursuje w godzinach 9.00-23.00 latem, w zimie 10.00-20.00, w grudniu dłużej, a koszt przejazdu wynosi 4 € za bilet w dwie strony, 2,20 € za bilet w jedną stronę. Jeśli wolicie iść na spacer, to wystarczy, że z Krekov trg obierzecie Študentovską ulicę, która następnie przechodzi w alejkę wspinającą się na wzgórze zamkowe.

Zamek

Zamek w Lublanie to miejsce na wskroś ciekawe. Przede wszystkim dlatego, że spora część jego terenu jest udostępniona dla zwiedzających za darmo. Za opłatą można wejść na zamkową wieżę, skąd rozciąga się fenomenalna panorama miasta. Naprawdę warto, bo z tej niemalże lotniczej perspektywy można się przyjrzeć najważniejszym zabytkom słoweńskiej stolicy. Oprócz tego na zamku mieści się Muzeum Lalek, wystawa poświęcona życiu więźniom (zamek niegdyś służył jako więzienie), działa restauracja czy klub jazzowy. Warto również przespacerować się po wzgórzu zamkowym, po którym poprowadzono sporo alejek.

Lublana

Vodnikov Trg

Po opuszczeniu zamku wracamy z powrotem na dół. Tuż obok Krekov trg znajduje się drugi plac, czyli Vodnikov trg. To ważne miejsce na mapie Lublany, gdyż to m.in. właśnie tu odbywa się miejskie targowisko. Bezpośrednio na placu nabyć można owoce i warzywa. Stoiska są podzielone na te z produktami słoweńskimi, produkowanymi na miejscu. Osobno zaś sprzedawane są produkty importowane, takie jak choćby banany itp. Przy zachodnim krańcu placu znajduje się natomiast Pokrita Tržnica, zaprojektowana przez wybitnego, słoweńskiego architekta Jože Plečnika. Był on odpowiedzialny za wiele budowli wznoszących się na terenie Lublany. Stąd o stolicy Słowenii mawia się jako o mieście Jože Plečnika. W tržnicy, oprócz możliwości zakupu najróżniejszych produktów spożywczych, można też skosztować dań serwowanych przez działające tu lokale gastronomiczne.

Lublana

Katedra

Na zachód od placu targowego wznosi się katedra św. Mikołaja, zbudowana ok. XVIII w. Przed obejrzeniem jej od środka zwróćmy uwagę na prowadzące do niej drzwi. Metalowe, masywne wrota od zachodniej strony ozdobione są płaskorzeźbą, która ukazuje historię Słowenii – od jej początków aż do czasów współczesnych. Katedra utrzymana jest w barokowym stylu. Jej wnętrze zdobią liczne, naprawdę ładne freski.

Lublana

Potrójny most

Spod katedry udajemy się wzdłuż rzeki i stojących tu arkadowych pawilonów, również zbudowanych według projektu Jože Plečnika. Po chwili dotrzemy do innego jego dzieła, czyli Potrójnego Mostu. Niegdyś był to pojedynczy, zwykły most. Jednak w XX w. Jože Plečnik dodał po obu jego stronach piesze kładki. Dzięki temu powstał efektowny, potrójny most. Zwykle jest tu spory ruch, a różowa fasada kościoła franciszkanów stanowi dla tej konstrukcji wyjątkowo piękne i ciekawe tło.

Prešernov trg

Pomiędzy Potrójnym Mostem a Kościołem Franciszkanów rozciąga się Prešernov trg. Plac ten powstał na skrzyżowaniu dróg, które koncentrowały się przy dawnej, średniowiecznej bramie miejskiej, jaka tu niegdyś istniała. Pod koniec XIX w. zbudowano przy nim kilka kamienic, które w kolejnym stuleciu zyskały swój obecny, secesyjny charakter. Bliżej rzeki wznosi się pomnik France Prešeren – najwybitniejszego słoweńskiego poety. Za projekt tego monumentu odpowiadał Max Fabiani oraz Ivana Zajca.

Kościół Franciszkanów

Jeśli już jesteśmy przy Potrójnym Moście, to zajrzyjmy na chwilę do Kościoła przylegającego do klasztoru franciszkanów. W jego wnętrzu podziwiać można krzyż projektu, a jakże, Jože Plečnika. Oprócz tego ściany świątyni zdobią liczne freski. Z zewnątrz, oprócz różowej fasady, rzuca się w oczy miedziana figura ukazująca Matkę Boską.

Lublana

Mestni Trg

Cofnijmy się na Potrójny Most i przespacerujmy się ulicą Stritarjeva, biegnącą wprost na Mestni trg. Przy placu wznosi się miejski ratusz. Nie tak dawno temu częściowo został udostępniony zwiedzającym. Na jego dolnym poziomie organizowane są bezpłatne wystawy sztuki lub zdjęć. Oprócz tego w trakcie wizyty można podziwiać jego całkiem ciekawą architekturę. Przed ratuszem natomiast wznosi się Robbov vodnjak, zwana również Fontanną Trzech Rzek Krainy. Ukazuje trzech bogów uosabiających trzy, słoweńskie rzeki: Sawę, Krkę i Ljubljanicę.

Lublana

Stari trg

Mestni trg ciągnie się na południowy-zachód. Wzdłuż niego stoją liczne, ciekawe kamienice. Po przejściu kilkuset metrów przechodzi on w Stari trg. To właśnie tu znajduje się najstarsza dzielnica Lublany. Zabudowa jest tu nieco niższa, ale na wskroś urocza. Stojąc przy skrzyżowaniu z Gornji trg można podziwiać całkiem ładny widok na zamek.

Lublana

Kongresni trg

Po przejściu na drugą stronę rzeki, np. Šentjakobski mostem lub Šuštarski most (z tego drugiego podziwiać można kościół franciszkanów), udajmy się na Kongresni trg. To plac-park otoczony kamienicami. Często rozstawiana jest tu scena i odbywają się koncerty.

Trg Republike

Trg Republike czyli Plac Republiki to pod wieloma względami ważny punkt na mapie Lublany. To właśnie tu 25 czerwca 1991 r. proklamowano niepodległość Słowenii. Wznosi się przy nim budynek parlamentu, charakterystycze biurowce TR3 i Ljubljanska banka, dom towarowy Maximarket oraz centrum kulturalno-kongresowe Cankarjev dom. Wszystkie, oprócz rządowego budynku zaprojektował jeden architekt, czyli Edvard Ravnikar. Zobaczyć tu też można Pomnik Rewolucji autorstwa Drago Tršara (Spomenik Revolucije), odsłonięty w 1975 roku.

Lublana

Nebotičnik

Nebotičnik, zwany też Drapaczem Chmur, to jeden z bardziej charakterystycznych budynków w Lublanie. Zbudowany został w latach 30. ubiegłego stulecia. Gdy już stanął, był najwyższą budowlą w całej Królestwie Jugosławii i 9-tym najwyższym budynkiem na świecie. Teraz wydaje się to dość zabawne, gdyż ma 70 m wysokości i 13 pięter. Jednak na tamte czasu robił spore wrażenie. Na ostatnich dwóch poziomach działa popularna kawiarnia. Z jej tarasu rozciąga się fenomenalna panorama Lublany i znajdującego się idealnie naprzeciwko wzgórza zamkowego. Warto zasiąść tu choćby na chwilę, by przy filiżance kawy lub kieliszku nalewki i porcji ciasta rozkoszować się pięknem słoweńskiej stolicy.

Lublana

Metelkova

Poza ścisłym centrum, ale stosunkowo blisko niego warto odwiedzić AKC Metelkova. Spodoba Wam się tu przede wszystkim, jeśli lubicie street art. Ale nawet, jeśli za nim nie przepadacie, to Metelkova i tak przypadnie Wam do gustu. Dawne, wojskowe koszary zostały przejęte przez artystyczną kooperatywę, która stworzyła tam absolutnie alternatywny świat. Lublana jest na wskroś uporządkowana i uładzona. A Metelkova to istne szaleństwo kolorów, wzorów, dziwacznych rzeźb czy konstrukcji. To po prostu trzeba zobaczyć na własne oczy!

Lublana

Wszystkie, opisane w tekście miejsca znajdziecie na poniższej mapie:

Lublana – gdzie spać?

Generalnie w Lublanie, jak i całej Słowenii, wcale nie tak prosto znaleźć tani nocleg. Ze swojej strony możemy polecić Hotel Ljubljana ParkKLIK. Znajduje się 10 min spacerem od ścisłego centrum. Przyświeca mu idea eco, dlatego na dachy są ule i hodowane są pszczoły (każdy gość dostaje w prezencie miód z hotelowej pasieki). Do tego pyszne śniadania i całkiem przyjemne warunki. Niestety parking był dodatkowo płatny, bodajże 10 € za dobę. Co i tak wychodziło taniej, niż korzystanie z miejskich parkingów. Podczas pierwszego pobytu rozważaliśmy też nocleg w Hostelu TurnKLIK. Ostatecznie jednak wylądowaliśmy w Radovljicy. Generalnie jeśli będziecie szukać relatywnie tanich noclegów w Lublanie, to koniecznie spojrzyjcie na oferty hosteli oraz apartamentów na AirBnb.

Lublana – gdzie jeść?

Lublana to całkiem przyjazne miasto, jeśli chodzi o próbowanie nowych smaków. Znajdziecie tam mnóstwo naprawdę dobrych restauracji. Poniżej znajdziecie listę miejsc, które możemy z czystym sumieniem Wam polecić.

  • Klobasarna, Ciril-Metodov trg 15 – street foodowa restauracja specjalizująca się w Kranjskiej Klobasie. Oprócz niej można tam zjeść zupę w wersji z kiełbasą lub bez.
  • Vodnikov Hram, Vodnikov trg 2 – tradycyjna, słoweńska kuchnia oparta na sezonowo dostępnych produktach.
  • Restavracija Most, Petkovškovo nabrežje 21 – również tradycyjna kuchnia, polecam gorąco makaron z truflami. Dość drogo, ale do przeżycia.
  • Druga violina, Stari trg 21 – miejsce z misją. Zatrudnione są tam osoby z różnym poziomem niepełnosprawności. Serwowane są tam dania tradycyjne dla Lublany i okolic. Całkiem smacznie.
  • Abi Falafel, Trubarjeva cesta 40 – jeśli znudzi Wam się słoweńska kuchnia, to możecie tam wpaść na falafla lub kebaba. Miejsce okupowane głównie przez studentów. Plusem jest to, że obok działa sklep z kraftowymi piwami. Polecamy tam wpaść – pracujący tam ludzie doradzą Wam wyśmienite piwa!

Jeśli chcecie zobaczyć, jak wyglądał jeden z naszych spacerów po Lublanie, to koniecznie obejrzyjcie nasz film z wrześniowej wizyty w tym mieście.

TAGI
Powiązane wpisy