Na narty na Bałkany

#turystykaktywna Bałkany praktycznie

Bałkany to dobry kierunek nie tylko w okresie letnim. Również oferta zimowa z roku na rok jest coraz większa. Dlatego, czy warto wybrać się na narty na Bałkany? Owszem! Od kilku lat staramy się śledzić rozwój bałkańskich ośrodków narciarskich. Niektórzy z Was mogą być zaskoczeni faktem, że np. ośrodki w Bośni i Hercegowinie stają się bardziej nowoczesne niż nasze krajowe, albo tym że Czarnogóra ma bardzo ambitne plany stworzenia jednej z większych stacji narciarskich w całym regionie. Poniżej znajdziecie aktualne informacje na temat bałkańskich centrów sportów zimowych, które znamy i cenimy (a dokładniej te z BiH, Serbii, Czarnogóry i Macedonii Północnej), oraz czego możemy się po nich spodziewać w sezonie 2022.

Na narty do Bośni i Hercegowiny

Bośnia i Hercegowina na narty

Bośnia i Hercegowina to dotychczas najczęściej odwiedzany przez nas zimą bałkański kraj. Szczególnie upodobaliśmy sobie Sarajewo, w którym kilkukrotnie byliśmy w okresie świąteczno-noworocznym. W niedalekiej odległości od stolicy Bośni i Hercegowiny znajdują się 3 ośrodki narciarskie: Jahorina, Bjelašnica oraz Ravna Planina. I naszym zdaniem to dobry kierunek, jeśli pierwszy raz chcielibyście się wybrać na narty na Bałkany.

na narty na balkany

Bośnia i Hercegowina – Jahorina 2022

Jahorina to największy oraz najbardziej nowoczesny ośrodek narciarski w kraju. Obserwując ilość i rozmach inwestycji w ostatnich latach można stwierdzić, że wyprzedza on też większość naszych krajowych kurortów. Już podczas naszych wizyt w 2016, 2017 i 2020 roku byłem pod wrażeniem infrastruktury. Obecnie, do dyspozycji narciarzy jest 12 wyciągów. Najważniejsze i najdłuższe z nich to 2 nowoczesne koleje gondolowe. Jedna z nich została otwarta w 2020 roku, a druga ruszyła w tym sezonie. Do tego dochodzą 4 wyprzęgane, szybkie koleje krzesełkowe. Jedna z nich jest nową inwestycją, która w sezonie 22′ powiększyła teren dostępny dla narciarzy o kolejny stok. Całość uzupełnia jedno podwójne krzesełko oraz 5 krótszych orczyków. Dostępny jest również specjalnie przygotowany plac oraz taśmy do nauki jazdy dla najmłodszych. Deklarowane przez ośrodek 47 km tras narciarskich jest raczej mocno naciągane, ale tak czy inaczej nartostrad jest dużo. Zróżnicowany teren i rozciągnięcie wzdłuż grzbietu daje dużo możliwości ciekawych zjazdów. Najdłuższe trasy przy gondolach są również oświetlone pod potrzeby jazdy nocnej. Ośrodek zainwestował też w nowoczesny system naśnieżania i z naszych wcześniejszych wizyt jasno wynika, że dobrze dba o przygotowanie stoków. Na miejscu dostępne są hotele, restauracje, bary, wypożyczalnie i serwisy sprzętu.

W 2022 roku całodzienny skipass w szczycie sezonu to 65KM, czyli ok 150 zł. Więcej bieżących informacji znajdziecie na oficjalnej stronie ośrodka: www.oc-jahorina.com/en/.

Jahorina

Bośnia i Hercegowina – Bjelašnica 2022

Bjelašnica to drugi, największy ośrodek w kraju, który mieści się na górze o tej nazwie. Jego infrastruktura nie jest tak imponująca jak na Jahorinie, ale oferuje on większe przewyższenia i dłuższe trasy. Sercem ośrodka jest nowoczesna 6-cioosobowa szybka kanapa. Na sam szczyt prowadzi kolejna, nowoczesna kolej krzesełkowa, jednak od 3 lat ani razu nie była uruchamiana, tak samo jak jedno dwuosobowe krzesełko starszej generacji. Do dyspozycji zostają 4 wyciągi orczykowe z czego jeden jest nowością na sezon 22′. W sumie dostępnych jest tu ok. 9 km tras zjazdowych. Nocna jazda odbywa się na dość krótkim stoku przy jednym z wyciągów orczykowych. System sztucznego naśnieżania jest wciąż rozbudowywany, a trasy zazwyczaj dobrze przygotowane. U podnóża góry, w kurorcie Babin Do, dostępne są hotele, restauracje, bary, wypożyczalnie i serwisy sprzętu. Niestety sam ośrodek jest państwowy, stąd nieco dziwne inwestycje, niedziałające wyciągi i oficjalna strona ośrodka, na której nie ma prawie żadnych informacji (do tego strona często nie działa). Tak czy inaczej według nas będąc w okolicy, lub nawet na Jahorinie, warto jest wybrać się tu chociaż na jeden dzień, ponieważ góra Bjelašnica jest imponująca, a teren do jazdy bardzo ciekawy. Więcej o naszych wizytach na Bjelašnicy możecie przeczytać TUTAJ.

Całodniowy karnet dla dorosłego to koszt 35KM, czyli ok 82 zł.

Bjelasnica

Bośnia i Hercegowina – Ravna Planina

Ravna Planina to niewielki ośrodek narciarski, który mieści się na przedmieściach miasta Pale, które mija się po drodze do Jahoriny. Jest to stosunkowo nowa inwestycja i pomimo, że tras nie ma tu wiele, to obsługiwane są przez nowoczesną kolej gondolową. Do dyspozycji jest jeden, dość długi stok, oraz nartostrada wijąca się przez las. Infrastrukturę narciarską uzupełnia wyciąg orczykowy, który obsługuje nocną jazdę na oświetlonej części stoku, oraz niewielkie przedszkole narciarskie. Ośrodek znajduje się poniżej kurortu Jahorina, ale posiada nowoczesny system naśnieżania. Będzie to dobry wybór na rozgrzewkę, albo gdy wyżej w górach będą panować złe warunki atmosferyczne. Na miejscu dostępna jest restauracja. Co ciekawe długofalowy plan zakłada połączenie Ravnej Planiny z Jahoriną w jeden kompleks dzięki kolejnej kolei gondolowej. Na razie jednak nie została podana jeszcze konkretna data, kiedy miałoby to nastąpić.

W sezonie 2022 całodniowy karnet dla osoby dorosłej kosztuje 25 KM czyli ok 60 zł. Bieżące informacje na temat ośrodka można sprawdzić na oficjalnej stronie: www.ski-rp.com

Ski Centar Ravna Planina

Czarnogóra na narty

Czarnogóra nie jest może państwem, które jako pierwsze przychodzi na myśl, jeśli chodzi o narty, ale wkrótce może się to zmienić. Obecne kurorty to nie jest nic wielkiego, ale ciekawostką jest ogromny rządowy projekt „Skijaliste Montenegro”. Ma on ma na celu stworzenie kilku nowoczesnych ośrodków narciarskich. Plany są bardzo ambitne, ponieważ największy z nich ma dysponować siecią ponad 220 km tras narciarskich i nowoczesną infrastrukturą. Oczywiście plany planami, a rzeczywistość swoje. Faktem jednak jest, że zostało poczynione już kilka większych inwestycji, takich jak ośrodek Kolasin 1600. Jeszcze w grudniu chwalono się tym że został już wybudowany nowy wyciąg, który miał połączyć to centrum z położonym niżej ośrodkiem Kolasin 1450. Po połączeniu powstałby jeden z większych kompleksów narciarskich w tej części Półwyspu Bałkańskiego. Niestety do tej pory nowy wyciąg, pomimo że fizycznie jest gotowy, to nie działa i obydwa ośrodki nadal funkcjonują osobno. Jeśli w przyszłości inwestycje doczekają się realizacji chociaż w połowie, to i tak Czarnogóra może stać się bardzo ciekawą opcją dla narciarzy zimą. Więcej o projekcie można poczytać na stronie: skijalista.me

Savin kuk

Czarnogóra – Savin Kuk

Do tej pory jedynym ośrodkiem narciarskim, który odzwiedziliśmy osobiście w Czarnogórze jest Savin Kuk w górach Durmitor. Położona tuż obok Żabljaka stacja narciarska nie jest zbyt dużym kurortem. Znajdują się tu 2 wyciągi krzesełkowe. Pierwszym, dość długim i strasznie powolnym, można dostać się w pod strome ściany gór. Druga kolej prowadzi w okolicę szczytu, do czarnej stromej trasy, ale czynna jest niezwykle rzadko. Ofertę uzupełniają orczyki, które obsługują łatwiejsze stoki położone niżej. Będąc w okolicy zimą, można tu zajechać i miło pojeździć przez jeden dzień. Zdecydowanie nie jest to destynacja czysto narciarska, gdzie będziecie mieli co robić przez tydzień. Według miejscowych średnio raz na rok pojawia się informacja, że ośrodek przejdzie gruntowną renowację i stare, wolne wyciągi zostaną zastąpione bardziej nowoczesnymi. Ale zazwyczaj zapowiadana modernizacja kończy się na lekkim odnowieniu tego, co jest… Na sezon 2022 nowości brak.

Cena całodniowego karnetu dla dorosłego wynosi 11 EUR. Oficjalna strona ośrodka: tcdurmitor.me.

savin kuk

Macedonia Północna na narty

Macedonia Północna ma w swojej ofercie kilka ośrodków narciarskich. Niestety nie ma co liczyć na nowoczesne i dobrze wyposażone kompleksy, ale wycieczka może być ciekawą opcją dla narciarzy „przygodowych”. Największe resorty to Mavrovo oraz Popova Šapka. Znaleźć można jeszcze kilka mniejszych ośrodków, ale te najczęściej składają się z jednego wyciągu i jednego stoku. Jeśli kogoś kręci narciarski lub snowboardowy Freeride, to dostępne są dwa niesamowite miejsca, do jazdy w świeżym puchu, wspomagane specjalnie przygotowanymi ratrakami. Pomimo dużej odległości do samego Skopje stosunkowo łatwo można dostać się samolotem bezpośrednio z Warszawy. W poszukiwaniu bieżących informacji o stokach w Macedonii polecam zajrzeć na stronę skimacedonia.mk.

Macedonia Północna – Mavrovo ski resort

Największym centrum narciarskim Macedonii Północnej jest Mavrovo. W sumie do dyspozycji są tu 3 koleje krzesełkowe, oraz 11 orczyków. Niestety żadne z nich nie jest zbyt nowoczesne, czy szybkie, ale dają dostęp do ciekawego terenu i deklarowanych 25 km wyznaczonych tras narciarskich. Ciekawostką jest, że w dolnej części centrum znajdują się najtrudniejsze, czarne trasy. Wyżej natomiast wyjeżdża się na pagórkowaty płaskowyż, gdzie znajdują się łagodniejsze nartostrady. Teren jest bardzo ciekawy i widokowy. Podczas naszej grudniowej wizyty niestety nie było jeszcze śniegu do jazdy, ale obserwując media macedońskich znajomych, możemy stwierdzić, że przy odpowiedniej pokrywie śniegu, trasy są dobrze utrzymane i ciekawe. W weekendy dostępna jest również jazda nocna. Cena całodniowego skipassu dla osoby dorosłej to 1300 MKD czyli niecałe 100 zł. Więcej informacji znajdziecie na oficjalnej stronie ośrodka: resortmavrovo.com. Więcej o naszej wizycie w Mavrovie przeczytacie TUTAJ.

Macedonia Północna – Popova Šapka

Kolejnym znanym ośrodkiem Macedonii jest Popova Šapka, położona wysoko na stokach Szar Planiny. Ośrodek znajduje się bezpośrednio ponad miastem Tetovo. Stoki zaczynają się na wysokości ok 1700 m n.p.m. i zapewniają piękne widoki na okolicę. Znajduje się tu najnowsza inwestycja narciarska w kraju, czyli nowoczesna szybka 6-cio osobowa kanapa. Ofertę uzupełniają 2 starsze wyciągi krzesełkowe, z których jeden wywozi narciarzy na wysokość prawie 2400 m n.p.m, oraz kilka krótszych orczyków. Teoretycznie do dyspozycji jest ok. 20 km przygotowanych tras. Centrum narciarskie oraz cały teren mają ogromny potencjał, ale jest zarządzane przez państwową spółkę energetyczną i wyciągi działają trochę jak chcą. Kolejnym minusem są stoki skierowane na południe, oraz brak jakiejkolwiek infrastruktury do naśnieżania. Z racji otwartego wysokogórskiego terenu problemem jest też wiatr, który co jakiś czas unieruchamia praktycznie całe centrum narciarskie. Jeśli jednak uda trafić się ładną pogodę, dobre warunki i działające wyciągi to jazda może być świetna. Bieżących informacji o warunkach najlepiej szukać na facebookowym profilu ośrodka: www.facebook.com/PopovaShapka2020.

Freeride Ratrakiem Macedonia

Osobiście odwiedziłem Popovą Šapkę w marcu 2019, ale nie skorzystałem wtedy z wyciągów, lecz uczestniczyłem we freeridowym wypadzie po górach Szar Planina. Naszą bazą był hotel położony w kurorcie, ale zamiast wyciągów do góry wywoził nas specjalnie przygotowany ratrak. Dzięki temu w 3 dni udało mi się odwiedzić dużą część pasma. Pod okiem lokalnych przewodników zjeżdżaliśmy z kilku wyższych szczytów i grani po świeżym i nierozjeżdżonym śniegu. Jest to świetna opcja dla osób, które lubią jeździć poza stokami, a jednocześnie nie chcą podchodzić na skiturach. Pełną relację z tego wyjazdu znajdziecie we wpisie, który powstał z mojej wyprawy. Popova Šapka nie jest jedynym miejscem, w które oferuje ten typ jazdy. Druga ekipa działa w paśmie gór Pelister, gdzie wywozi chętnych freeriderów na najwyższy szczyt o wysokości 2600 m n.p.m. Więcej o mojej wyprawie na Freeride ratrakiem przeczytacie TUTAJ.

snowcat freeride w macedonii
snowcat freeride w macedonii

Serbia na narty 2022

Serbia posiada kilka centrów narciarskich w swojej ofercie. My odwiedziliśmy je co prawda poza sezonem zimowym, ale letnie oraz jesienne wędrówki po tych obszarach dały wgląd w to, jak miejsca te mogą wyglądać zimą. Trzy największe centra narciarskie w kraju czyli Kopaonik (najczęściej wybierany, gdy ktoś decyduje się wybrać na narty na Bałkany), Stara Planina oraz Tornik łączy marka Ski Resorts of Serbia. Bieżące informacje na temat działania poszczególnych z nich dostępne są na stronie: www.skijalistasrbije.rs

Serbia – Kopaonik

Zdecydowanie największym zimowym kurortem Serbii jest Kopaonik. Centrum narciarskie rozłożone jest na kilku najwyższych szczytach pasma i oferuje aż 55 km tras zjazdowych. Obsługują je w sumie 24 wyciągi, z czego znaczna część to nowoczesne szybkie kanapy 6-cioosobowe. Przewyższenia, oraz długości poszczególnych tras, może nie są bardzo imponujące, ale ich ilość i zróżnicowanie terenu robią wrażenie. Według zapewnień ośrodka aż 97% tras posiada system sztucznego naśnieżania. Wcześniej uważałem Kopaonik za typowo rodzinny kurort, ale nasza letnia wizyta pokazała mi, że jest tu też kilka bardziej stromych stoków. Podsumowując, jest to nowoczesny kurort, który non stop się rozwija i wdraża kolejne inwestycje. Całodniowy karnet dla dorosłego w wysokim sezonie to koszt: 3900 RSD czyli ok 150 zł. O naszej wiosennej wizycie i spacerze po Kopaoniku możecie przeczytać TUTAJ.

Serbia – Zlatibor – Tornik

Góry Zlatibor może nie są bardzo imponujące, bo w dużej mierze jest to płaskowyż. Ale najwyższy szczyt, czyli Tornik, dość znacząco wybija się ponad całą okolicę. To właśnie tam znajduje się ośrodek narciarski. Położony jest 9 km od miasta Zlatibor. Obecnie oba miejsca łączy ze sobą najdłuższa na świecie kolej gondolowa, czyli Gold Gondola Zlatibor. Dzięki temu, bez korzystania z auta, można dostać się z miasta prosto na szczyt Tornik. W obrębie samego ośrodka znajdziecie 3 wyciągi, które obsługują 6 tras zjazdowych o różnym stopniu trudności. Koszt całodniowego karnetu dla osoby dorosłej to 2400 RSD, czyli jakieś 93 zł. O naszej letniej wycieczce gondolą ze Zlatiboru na szczyt Tornik, możecie przeczytać TUTAJ.

Serbia – Stara Planina

Na granicy z Bułgarią działa Skijalište Stara Planina. Jak sama nazwa wskazuje, znajduje się on na terenie pasma Starej Planiny. Swoisty koniec świata, trasa dojazdowa choć malownicza, to jest dość długa. Byliśmy tam na wiosnę, ale zimą musi być tam magicznie. Ośrodek koncentruje się głównie wokół szczytu Babin Zub (1758 m n.p.m.). Działa tam 5 wyciągów, w tym jedna, krótka gondola, dwa wyciągi krzesełkowe oraz orczyk. Przy dolnej stacji gondoli działa hotel, natomiast poniżej skalistego szczytu Babin Zub znajdziecie schronisko. Będąc tu latem odnieśliśmy wrażenie że plany rozwoju ośrodka były dużo większe i całość wygląda jak by nie była ukończona. Zimą raczej nie spodziewalibyśmy się tu tłumów, a rozrzucone na ogromnym obszarze wyciągi sprawiają że jazda, tuż obok najwyższego szczytu Serbii, może być ciekawa i urozmaicona. Koszt całodniowego karnetu dla osoby dorosłej to 2400 RSD, czyli jakieś 93 zł. O naszej letniej wyprawie w góry Stara Planina przeczytacie TUTAJ.

Bałkany na narty – Podsumowanie

Czy zatem warto wybrać się na narty do Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Macedonii Północnej albo Serbii? Naszym zdaniem oczywiście, że tak. Zwłaszcza, że niektóre miejsca potrafią zadziwić pod kątem przygotowania i infrastruktury. Oczywiście, jeśli komuś zależy na setkach kilometrach tras, to nie zastąpią mu one alpejskich ośrodków. Jeśli jednak porównać Kopaonik lub Jahorinę do naszych rodzimych kurortów, to te bałkańskie wcale nie mają się czego wstydzić. Będzie to dobry kierunek dla osób, które wolą odbić z tych najbardziej popularnych i utartych szlaków. W bałkańskich pasmach górskich czekają na was nie tylko przygotowane stoki, ale wspomniane wcześniej wyprawy freeridowe, oraz skiturowe. Jeśli lubicie odkrywać nowe ciekawe miejsca i pokochaliście letnie wyprawy w te rejony, to czemu nie ruszyć tu właśnie zimą? Dodatkowym czynnikiem jest też niepowtarzalny bałkański klimat, który zimą jest jeszcze bardziej odczuwalny, ponieważ wtedy przebywa tu zdecydowanie mniej zagranicznych turystów.

Zobacz również

12 odpowiedzi

    1. Warto – w szczególności, gdy nie przepada się za tłumami (tu ich raczej nie ma) oraz za ciut niższymi cenami (na pewno niższymi niż w ośrodkach Europy Zachodniej). 🙂

  1. Absolutnie niesamowite miejsce i wspaniałe zdjęcia. Niestety, nie potrafię jeździć na nartach, ale w góry uwielbiam chodzić 😉 Świetna wycieczka, choć taka wirtualna 😉

  2. Przyznam, że sport narciarski jest mi całkowicie obcy, kiedyś w dzieciństwie kilka lekcji się trafiło, umiejętności dawno zapomniane, ale może kiedyś jeszcze skuszę się na ten typ fizycznej aktywności. 🙂

    1. U nas tylko Marek jeździ na nartach, ja w tym czasie zwykle wędruję po górach. Miałam swoje podejście do nart, ale bez większego zachwytu nad tym sportem. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.