Straja
#turystykaktywna Rumunia Rumunia 2018

Straja – aktywne centrum Doliny Jiu

-
9 września 2018

Kiedy planowaliśmy naszą krótką podróż do Rumunii początkowo w ogóle nie rozważaliśmy odwiedzin w Dolinie Jiu i Straji. Jednak, kiedy Marek odkrył, że znajduje się tam bike park, a cała okolica jest wprost idealna do uprawiania turystyki aktywnej szybko podjęliśmy decyzję. Straja okazała się strzałem w dziesiątkę, zarówno pod kątem lokalizacji, jak i czekających tam atrakcji. Dlaczego zatem warto odwiedzić ten zakątek Rumunii?

1. Lokalizacja

Straja to ośrodek sportów letnich i zimowych położony w górach Vulcan, powyżej miasta Lupeni i Doliny Jiu, na wysokości 1445 m n.p.m.. Sama miejscowość nie należy może do zbyt urodziwych, gdyż składa się na nią chaotyczna, hotelowo-restauracyjna zabudowa, której estetyka jest dość wątpliwa. Jednak wystarczy kilka minut spaceru w górę stoków narciarskich, by przekonać się, jak niesamowicie piękna jest cała okolica. Z terenów powyżej Straji rozciąga się rozległa panorama gór Vulcan, Retezat i Parang. Można stamtąd także podziwiać leżącą w dole Dolinę Jiu oraz miasta Lupeni czy Vulcan.

Straja

Straja

Straja

2. Infrastruktura

Straja w pierwszej kolejności rozwinęła się jako ośrodek narciarski, na który składa się 10 wyciągów, w tym jedna kolej gondolowa biegnąca z Lupeni, kilka wyciągów krzesełkowych oraz orczyków. Dzięki ich rozbudowanej sieci można dotrzeć do najwyższego szczytu w tej okolicy, też zwanego Straja, który ma 1868 m n.p.m. Ośrodek oferuje także 12 tras narciarskich, z których część jest oświetlona, co pozwala szusować po nich również po zapadnięciu zmroku. Na turystów czeka tu także 210 domków letniskowych, hoteli i pensjonatów oraz restauracji (my w szczególności polecamy Villę Rustica, gdzie naprawdę dobrze karmią; koniecznie zamówcie papanas, czyli wyjątkowo sycący deser!). Z Lupeni do Straji dostać się można asfaltową, krętą szosą lub koleją gondolową. Niestety latem czynna jest ona rzadko, bo burmistrz położonego w dole miasta nie jest skory do jakichkolwiek negocjacji i włącza wyciąg wtedy, kiedy mu się zechce, czyli praktycznie tylko zimą.

Straja

Straja

Straja

Straja

3. Straja Bike Park

Jest to dość nowy projekt, który według swojego założenia ma sprawić, że Straja wraz ze swoją infrastrukturą oraz potencjałem będzie przyciągać turystów nie tylko zimą, ale też latem. Trasy powstały głównie dzięki fundacji New Horizons oraz Amerykanina Dany Bates’a, z którym ruda przeprowadziła wywiad -> KLIK. Co ciekawe sam Dana wcześniej nie był związany w ogóle z tematyką rowerową, ale w momencie, w którym zabrał się za ten projekt, to od razu podszedł do tego profesjonalnie i zanim rozpoczęła się budowa tras, to udał się na specjalnie szkolenie do Włoch. Tam wraz z głównym budowniczym zdobyli certyfikat IMBA, czyli najlepszą możliwą rekomendację dla tras tego typu. Dopiero po opanowaniu technicznych aspektów zabrali się za wytyczanie oraz budowę odpowiednich ścieżek w rejonie ośrodka Straja. W tym momencie funkcjonują tam tylko 2 trasy, ale ich długość i ilość pracy w nie włożonej robi wrażenie. Pierwszą z nich jest trasa Baloo, która zaczyna się obok klatki z niedźwiedziem noszącym właśnie takie imię. Ma ona prawie 3,5 km i na całej swej długości jest wybudowana w taki sposób, aby jazda po niej była płynna i przyjemna. Wszystkie ostrzejsze zakręty są wyprofilowane, a przeszkody i uskoki wygładzone, tak aby nawet mniej doświadczeni rowerzyści mogli spróbować na niej swoich sił. Głównie biegnie przez las, gdzie przyjemnie wije się między drzewami, dość łagodnie zjeżdżając do dolnej stacji gondoli. Jeśli ktoś radzi sobie na rowerze na górskich, kamienistych ścieżkach, to nie powinien mieć żadnych problemów z pokonaniem tej trasy.

Baloo Straja

Druga opcja to Lupilor, która zaczyna się przy głównej drodze asfaltowej, trochę poniżej zabudowań. Ma 3,8 km długości i jest ona częściowo naturalną trasą, tak więc nie brakuje na niej korzeni oraz kamieni. Nadal przejazd nią jest płynny, teren jest bardziej zróżnicowany, a sama trasa bardziej techniczna niż Baloo. Obydwie trasy pokonują około 550 metrów przewyższenia i kończą się przy dolnej stacji kolei gondolowej. Docelowo, to właśnie gondola ma wwozić rowerzystów, ale nawet jeśli ona nie działa, to zainteresowanie jest na tyle duże, że od razu powstają alternatywy w postaci specjalnie przygotowanych busów. Dzięki temu nie trzeba pedałować z powrotem do góry, tylko można skupić się tylko na zjazdach. W dniu, kiedy miałem okazję pojeździć w bike parku, było ok. 40 innych rowerzystów i zdecydowaną większość stanowili przyjezdni z różnych zakątków Rumunii, którzy chwalą tutejsze trasy za ich naprawdę dobre przygotowanie i płynność. Nieco poniżej górnej stacji kolei gondolowej znajduje się również Straja Extreeme Park, gdzie możemy wypożyczyć rower, jeśli nie wzięliśmy ze sobą swojego sprzętu, a tuż obok powstaje właśnie również tzw. Skils Park, w którym każdy będzie mógł podnieść poziom swojej jazdy ćwicząc na bezpiecznych niewielkich przeszkodach.

Lupilor Straja

Bike parkowe praktykalia:

Cena jazdy busem z dolnej stacji kolei gondolowej do bike parku to 10 LEI za 1 wjazd lub 60 LEI za cały dzień wwożenia bez limitu wjazdów. Busy wywożą chętnych w weekendy w godzinach 10-18. Wypożyczenie roweru typu full-suspension (takiego jakim ja jeździłem) to koszt 130 LEI/dzień. W planach jest oczywiście rozbudowa ośrodka o kolejne ścieżki, a także połączenie go z niedalekim ośrodkiem Vulcan, w którym lada dzień otwierana będzie pierwsza rowerowa trasa zjazdowa. Jeśli ktoś zamierza się wybrać do Straji, to najlepiej po aktualne wiadomości (godziny działania gondoli, lub busów, warunki na trasach) najlepiej napisać bezpośrednio do: Valea Jiului MTB Trails.

Straja

Straja

Straja bike park

Straja bike park

4. Atrakcje

Jedną z większych atrakcji Straji jest niewielka, drewniana, prawosławna cerkiew, która zbudowana została w 1996 r., wraz z metalowym krzyżem, który góruje nad całą okolicą. Do kościółka prowadzi 54-metrowy tunel, na którego ścianach wymalowanych jest 365 świętych – po jednym na każdy dzień roku. Prace nad tunelem trwały dwa lata, ale efekt jaki osiągnięto naprawdę robi wrażenie. Sama cerkiew, mimo że powstała stosunkowo niedawno, została zbudowana z zachowaniem lokalnego stylu, dzięki czemu idealnie wpisuje się w otaczającą ją górską przestrzeń. Jeśli zaś o sam krzyż chodzi, to ma on wymiary 18,6 x 9 m i upamiętnia 800 żołnierzy pochodzących z tych okolic, którzy zginęli podczas I wojny światowej. Ciekawostką jest też to, że z Lupeni aż do cerkwi prowadzi wzdłuż szosy droga krzyżowa.

Straja

Straja

Straja

Straja

Ale prawda jest taka, że największym atutem Straji są oczywiście góry. W okolicy znajdują się liczne szlaki piesze czy rowerowe, a także trasy wspinaczkowe. Z samego ośrodka można wybrać się na przyjemny, niezbyt wymagający trekking na szczyt Straja, skąd rozpościera się zapierający dech w piersi widok. Oczywiście można się trochę czepiać tego, jak mocno wyciągi i stoki narciarskie zmieniły tutejszy krajobraz. Ale jak to się mawia – coś za coś.

Straja

Straja

Straja

Kilkadziesiąt minut jazdy dzieli Straję od Retezatu czy Transalpiny, dzięki czemu stanowi całkiem niezłą bazę wypadową do innych atrakcji. Naprawdę żałowaliśmy, że nie dysponujemy większą ilością czasu, gdyż od ilości różnych opcji wycieczkowych zakręciło nam się w głowie. Na pewno jeśli będziecie wybierać się w te strony, to inspiracji odnośnie tego, co tam robić, możecie szukać na stronie Jiu Valley.

Jeśli chcecie się przekonać, jak wygląda Straja i co można tam porabiać, koniecznie zajrzyjcie do naszego filmu:

TAGI
Powiązane wpisy