Korita
Bałkańska Majówka 2018 Czarnogóra

Widokowa droga wokół regionu Korita – jednodniowy pomysł na road trip

-
14 kwietnia 2019

Na któryś targach turystycznych Marek zgarnął kilka broszur informacyjnych ze stoiska Czarnogóry. Wśród nich znalazła się mapa o wiele mówiącym tytule: Panoramic roads: The Circuit around Korita. Widokowa droga wokół regionu Korita zaczyna się i kończy w Podgoricy. Pozwala odwiedzić raczej mało znany i nie często odwiedzany zakątek Czarnogóry. Górskie krajobrazy, możliwość spaceru do Grlo Sokolovo, a w naszym przypadku jeszcze nocleg przy Jeziorze Bukumirsko. Jesteście ciekawi, jak wygląda ta trasa? No to rozsiądźcie się wygodnie, bo zabieramy Was na wspólną przejażdżkę.


Początek trasy

Widokowa droga wokół regionu Korita rozpoczyna się w Podgoricy, na ul. Skopskiej, nieopodal Hotelu Keto. My jednak wjeżdżamy na nią nieco dalej, gdyż podróżowaliśmy od innej strony i nie opłacało nam się cofać do miasta. Trasę wyznaczają brązowe drogowskazy. Dzięki temu macie raczej niewielkie szanse, aby się zgubić. Po opuszczeniu Podgoricy szosa wspina się serpentynami ku twierdzy Medun. Jednak zanim do niej dotrzemy, czeka nas pierwszy, widokowy przystanek. Znajduje się on przy dwóch pomnikach. Pierwszy upamiętnia Novaka Miloševa Vujadinovića, drugi zaś Marko Mirkova Ivanovića.

Korita

Korita

Twierdza Medun

Dosłownie pięć minut jazdy od pierwszego z punktów widokowych wznosi się Twierdza Medun. A raczej jej ruiny, które w trakcie naszej wizyty były częściowo rekonstruowane. Budowla ta powstała w średniowieczu, w miejscu iliryjskiego miasta Meton. Z twierdzy rozciąga się całkiem ładna panorama na biegnącą w dole szosę, położone przy niej miejscowości oraz nieco wyższe wzniesienia.

Korita

Korita

Korita

Korita

Korita

Poniżej twierdzy, tuż obok parkingu działa niewielkie muzeum poświęcone Marko Miljanovowi. Był on bardzo ważną postacią w historii Czarnogóry. Wysławił się walką z Turkami. Był także pisarzem. W swoich dziełach opisywał dzieje plemienia do jakiego przynależał.

Zbaczamy z trasy i jedziemy do Jeziora Bukumirsko

Ponieważ przejazd Widokową drogą wokół regionu Korita zaczęliśmy późnym popołudniem, to z góry założyliśmy, że gdzieś przy niej będziemy nocować na dziko. Jednak kiedy zobaczyliśmy mapę lokalnych atrakcji przy jednym ze skrzyżowań postanowiliśmy na nocleg udać się nad Jezioro Bukumirsko. Dlatego też przed miejscowością Orahovo zboczyliśmy z szosy wiodącej do Kority i udaliśmy się na północ. Wąska nitka asfaltu początkowo wije się po lesie, by później wyjechać na szerokie łąki, na których porozsypywane są mniejsze lub większe głazy. Najbardziej spektakularna część trasy trawersuje wyjątkowo strome zbocze. To też najbardziej niebezpieczny fragment drogi. Nie dość, że schodzą tamtędy lawiny, to dodatkowo po silniejszych opadach osuwają się kamienie i drzewa. W jednym miejscu asfalt również jest nieco uszkodzony, więc należy zachować ostrożność. Ale za to roztaczające się stamtąd widoki są po prostu niesamowite. Od tego najbardziej stromego fragmentu do jeziora jedziemy jeszcze 20 min. Aby do niego dotrzeć musimy opuścić asfaltową szosę i udać się szutrową, dobrze ubitą drogą. Nasze obozowisko stawiamy przy południowym krańcu jeziora.

Korita

Korita

Korita

Korita

Korita

Korita

Korita

Korita

Korita

Jezioro Bukumirsko

Jezioro Bukumirsko

Deszczowe Jezioro Bukumirsko i wizyta w katunie Mokro

Poranek nad Jeziorem Bukumirsko jest całkiem pogodny. Świeci słońce, więc niespiesznie szykujemy śniadanie i relaksujemy się z widokiem na góry i jezioro. Jednak ta sielanka nie trwa zbyt długo. Dosłownie w kilka minut nadciągają szare, ciężkie chmury, z których najpierw zaczyna lecieć mżawka, a później regularny, dość gęsty deszcz. Niezrażeni zwijamy obozowisko i idziemy na krótki spacer do sąsiedniego, mniejszego jeziorka i znajdującego się tam katunu. Nad okolicą góruje masyw Surdupu, na który wiodą stamtąd szlaki. Przy lepszej pogodzie i mniejszej ilości śniegu w wyższych partiach gór pewnie rozważalibyśmy trekking na niego. W padającym deszczu pozostaje nam jedynie obejść mniejsze z jezior dookoła, a następnie wrócić do auta.

Jezioro Bukumirsko

Jezioro Bukumirsko

Jezioro Bukumirsko

Jezioro Bukumirsko

Jezioro Bukumirsko

Korita

Korita

Korita

Po powrocie decydujemy się podjechać do końca asfaltowej szosy, do katunu o adekwatnej na tamten czas nazwie, czyli Mokro. Fotografujemy tam połacie kwiatów, podziwiamy góry i szemrzący w oddali wodospad. Ponieważ do Widokowej drogi wokół regionu Korita musieliśmy wrócić tą samą szosą, którą przyjechaliśmy dzień wcześniej, uznaliśmy, iż nie będziemy czekać aż deszcz stanie się mocniejszy. W szczególności, że mieliśmy w perspektywie przejazd dość niebezpiecznym trawersem. Na szczęście udaje nam się go pokonać bez żadnych przygód i po ok. 40 min jazdy znów jesteśmy na widokowej trasie.

Korita

Korita

Korita

Korita

Widokowa droga wokół regionu Korita i Grlo Sokolovo

Z okolic Orahova znów podążamy wzdłuż Widokowej trasy wokół regionu Korita. W tej części szosa wspina się licznymi serpentynami po częściowo zalesionym, a częściowo trawiastym zboczu. Po dłuższej chwili otwiera nam się widok na szeroki płaskowyż usiany licznymi, mniejszymi bądź większymi domkami. To właśnie położona blisko granicy z Albanią Korita, serce całego regionu. Latem miejsce to tętni życiem, o czym świadczą zamknięte jeszcze w maju knajpki czy pensjonaty. Jesteśmy tam praktycznie sami, nie licząc dwóch panów ogarniających coś przy jednej z knajpek oraz kilku pasterzy.

Korita

Korita

Samochód zostawiamy nieopodal drogowskazu kierującego do głównej atrakcji tych okolic, czyli Grlo Sokolovo. Prowadzą do niego tak naprawdę dwa szlaki, które zaczynają się w tym samym punkcie. Dzięki temu, można zrobić całkiem przyjemną pętlę. My decydujemy się dotrzeć do Grlo Sokolovo od strony północnej. Szlak, a zasadniczo droga, nadaje się absolutnie dla każdego, gdyż nie nastręcza żadnych, większych trudności. Po ok. 40 min niespiesznego marszu jesteśmy u celu. Grlo Sokolovo to punkt widokowy, z którego podziwiać można położoną po albańskiej stronie przy szosie SH20 (KLIK) miejscowość Tamare. Postawiono tam ławki oraz tabliczki informacyjne. Nawet przy niezbyt idealnej pogodzie widok jest naprawdę imponujący. Po krótkim odpoczynku żegnamy się z albańską panoramą i wracamy drugim, równie przyjemnym wariantem szlaku do Kority.

Grlo Sokolovo

Grlo Sokolovo

Grlo Sokolovo

Grlo Sokolovo

Grlo Sokolovo

Grlo Sokolovo

Grlo Sokolovo

Pożegnanie z widokową trasą

Ostatnim etapem trasy był przejazd z Kority do Podgoricy. W maju 2018 r. fragment szosy od Kority w stronę stolicy był w przebudowie. Oznaczało to tylko tyle, że po prostu trzeba było jechać całkiem dobrze ubitym szutrem. Na dłużej zatrzymujemy się przy dwóch punktach widokowych. Pierwszym z nich jest Delaj (Deljaj). Znajduje się tam 10-metrowy, biały krzyż. Z jego okolic rozciąga się widok na dolinę rzeki Cijeva, ale przede wszystkim na znane wszystkim serpentyny na szosie SH20 w Albanii.

droga wokół regionu Korita

droga wokół regionu Korita

droga wokół regionu Korita

droga wokół regionu Korita

Zjeżdżając w stronę Podgoricy trafiamy na jeszcze jeden punkt widokowy, który jednak nie jest opisany ani na mapie, ani też nie znajdujemy przy nim żadnych tabliczek. Po wdrapaniu się na niewielkie wzniesienie możemy podziwiać całkiem rozległy, lecz dość zamglony widok na Jezioro Szkoderskie. Po opuszczeniu punktu widokowego zjeżdżamy bezpośrednio do Podgoricy.

droga wokół regionu Korita

droga wokół regionu Korita

droga wokół regionu Korita

Widokowa droga wokół regionu Korita praktycznie

  • Widokowa droga wokół regionu Korita ma 65 km długości i praktycznie 90% jest wyasfaltowana (stan na maj 2018).
  • Jak na górską drogę przystało oferuje całkiem sporą ilość serpentyn i stromych podjazdów czy zjazdów. Jednak są one do pokonania praktycznie przez każdy rodzaj pojazdów (no może oprócz autokarów).
  • Jej pokonanie nie powinno zająć Wam więcej niż 6-7 godzin. Jeśli zaplanujecie wypad do Jeziora Bukumirsko oraz spacer do Grlo Sokolovo czy piknik w Koricie, wtedy dobrze, abyście dysponowali całym dniem.
  • Przy trasie nie ma stacji benzynowych. Zatankujcie więc przed opuszczeniem Podgoricy.
  • I choć widokowa droga jest super, to najlepsze widoki czekają na Was podczas jazdy do Jeziora Bukumirsko. Naszym zdaniem warto nadrobić nieco kilometrów, by je odwiedzić. Jeśli dysponujecie terenówkami możecie także rozważyć jazdę do Jeziora Rikavacko, z którego później bezpośrednio dojedziecie do Kority.
  • Broszury informacyjne dot. tej trasy znajdziecie np. tu KLIK i tu KLIK.

droga wokół regionu korita

TAGI
Powiązane wpisy