Macedonia

Veles – niesamowite mozaiki w pomniku Kosturnica

-
2 października 2019

Jak zdążyliście już pewnie zauważyć, w trakcie naszych bałkańskich podróży staramy się odkrywać niesamowite i ciekawe pomniki. Oczywiście mieszkając w Skopje można mieć po dziurki w nosie wszelkiej maści monumentów. Jednak musimy przyznać, że pomniki pochodzące z czasów Jugosławii mają niezwykłą aurę. Dlatego, gdy wraz z dwójką naszych znajomych wybieraliśmy się do Prilepu postanowiliśmy przy okazji zahaczyć o Veles. Nieopodal zjazdu z autostrady znajduje się tam bowiem wyjątkowo ciekawy pomnik Kosturnica, zwany także miejscem pamięci Ossuary.

Veles

Zanim przejdziemy do samego pomnika, kilka słów o mieście, w jakim się znajduje. Veles położony jest na południe od Skopje, w centralnej części kraju. Ze stolicy szybko i sprawnie dojedziecie tam korzystając z autostrady. Szczerze mówiąc już kilka razy przejeżdżaliśmy przez Veles, ale nigdy nie znajdowaliśmy dobrego powodu, by się tam zatrzymać. A szkoda! Miasto ma naprawdę malowniczą lokalizację. Częściowo leży w dolinie Vardaru, a częściowo wspina się po zboczach okolicznych wzgórz. Dodatkowo miasto ma całkiem bogatą historię, którą sięga III wieku, gdy pierwszy raz było wzmiankowane.

Vesles

Pomnik Kosturnica

Naszym głównym celem i powodem wizyty w Velesu był pomnik Kosturnica. Kiedy jedziecie od strony Skopje, to już z autostrady zobaczycie białą, obłą bryłę monumentu przyklejoną do niewielkiego zbocza. Z dystansu swym kształtem przypomina nieco hełm. Po zjechaniu z autostrady Google Maps poprowadziło nas po macedońsku, czyli pod prąd. Zresztą nie pierwszy raz w Macedonii nawigacja ta wymyśla jakieś dziwaczne trasy, które wymagałyby od nas złamania przynajmniej kilku przepisów ruchu drogowego. Ale do brzegu. A raczej do pomnika. Położony jest on na obrzeżach Velesu, dzięki czemu już wspinając się po schodach wiodących bezpośrednio do niego, można podziwiać rozległą, miejską panoramę. Zanim jednak udaliśmy się do pomnika, podjechał do nas samochód. Jego kierowca zapytał się, czy idziemy do monumentu. Gdy odpowiedzieliśmy, że tak, wyciągnął telefon i gdzieś zadzwonił. Okazało się, że skontaktował się z kimś, kto miał nam otworzyć muzeum, w którym znajdują się mozaiki.

Historia pomnika w Veles

Zacznijmy jednak od historii pomnika i idei, jaka stała za jego budową. Monument ten ma dwie nazwy. Pierwsza, to Pomnik Kosturnica. Druga zaś, to Memorial Ossuary. Jego zadaniem jest upamiętnianie partyzantów, którzy walczyli podczas Wojny o Wyzwolenie Narodowe w latach 1941–1945 przeciwko faszystowskim siłom niemieckim i bułgarskim. Co więcej, na terenie pomnika znajduje się krypta, w której spoczywa ok. setka żołnierzy pochodzących z Veles i jego okolic. Jego budowa rozpoczęła się w latach 70. ubiegłego stulecia. Za projekt kompleksu odpowiedzialny był duet architektów z Nowego Sadu – Ljubomira Denkoviḱa i Savo Subotina. Prace zakończono w 1979 r., kiedy to nastąpiło oficjalne otwarcie pomnika. Choć nam kształt monumentu przypominał hełm, to jego twórcy nawiązali do… kwiatu maku. “Kwiat” jest częściowo otwarty. Na dziedzińcu zobaczyć można kilka miedzianych tablic z wypisanymi na nich nazwiskami poległych partyzantów. We wnętrzu pomnika znajdują się natomiast największe na terenie Macedonii mozaiki. Ich autorem jest pochodzący ze Skopje Petar Mazev. Mozaiki ukazują historię Macedonii, zaczynając od Powstania Ilinden, przez osmańską okupację, aż do I i II wojny światowej oraz odzyskania niepodległości przez Macedonię. Więcej o pomniku przeczytacie na portalu Spomenik Database.

Pomnik Kosturnica – zwiedzanie

Po zaparkowaniu samochodów nieopodal pomnika, wyruszamy na jego zwiedzanie. Wokół monumentu rozciąga się cały kompleks. Na dole znajduje się wysadzana drzewami alejka oraz sporych rozmiarów plac z półokręgami. Do samego pomnika wiodą białe schody, wzdłuż których również rośnie kilka, niewysokich drzew dających trochę kojącego cienia podczas upalnego, wrześniowego dnia.

Veles

Veles

Po dotarciu do pomnika, od razu wchodzimy do jego wnętrza, dzięki temu, że już czeka tam na nas pan z kluczami. Za możliwość oglądania mozaik płacimy 50 denarów od osoby. Wnętrze pomnika robi wrażenie. Przede wszystkim za sprawą ogromnych mozaik wykonanych z barwionych kamieni. Niektóre sceny, ukazane na ścianach są dość drastyczne, inny wywołują lekki uśmiech pod nosem. Jedno jest pewne – nie można obok nich przejść obojętnie.

Pomnik Veles

Veles

Veles

mozaiki

mozaiki

mozaiki

mozaiki

mozaiki

Po obejrzeniu mozaik wychodzimy ponad pomnik, na niewielki skalny wierzchołek, by spojrzeć na niego oraz Veles z perspektywy. Pogoda jest cudowna, a widoki niesamowicie rozległe. W tym samym czasie Marek lata dronem, by ująć cały kompleks z lotniczej perspektywy. Efekt jego pracy znajdziecie poniżej.

Veles

Jeśli będziecie planować wizytę w Veles lub będziecie tylko koło tego miasta przejeżdżać, to gorąco polecamy Wam zrobienie sobie przystanku przy pomniku. Miejsce to jest naprawdę niezwykłe i stanowi kolejny dowód, że jugosłowiańskie pomniki są jedyne w swoim rodzaju.

TAGI
Powiązane wpisy