Bałkany 2016 Summer Trip Macedonia

Macedoński Stonehenge, czyli wizyta w Kokino

-
19 marca 2017

Choć obok odwiedzonego przez nas w sierpniu Kratova znajduje się prawdawne obserwatorium astronomiczne w Cocev Kamen, to my zdecydowaliśmy się udać nieco dalej, by odwiedzić obserwatorium w Kokino. O ile to pierwsze naukowcy uznają za dużo bardziej ciekawe, o tyle to drugie cieszy się nieco większą popularnością wśród turystów. Ponieważ czas nie pozwalał nam na odwiedzenie obu miejsc, obraliśmy za cel tylko Kokino, zwane Macedońskim Stonehenge. I oczywiście był to strzał w dziesiątkę.

O Kokino praktycznie

Kokino znajduje się przy drodze R2244, do której bez problemu można dojechać od trasy A2 oraz R1207 wiodącej do macedońsko-serbskiego przejścia granicznego w Pelince – Prohor Pčinjski. Od Kumanowa dzieli go dystans ok. 30 km, od Skopje ok. 65 km, a od Kratova, z którego my jechaliśmy, ok. 60 km. Przejazd do Kokino to przyjemność sama w sobie, gdyż droga wije się malowniczo najpierw przez kilka mniejszych miejscowości, a następnie zaczyna piąć się wśród wzgórz i porośniętych niskimi krzewami czy drzewami, ale głównie przepastnymi łąkami. U podnóża wzniesienia, na którym ulokowane jest to megalityczne obserwatorium astronomiczne, znajdują się tablice informacyjne oraz istnieje możliwość zaparkowania auta. Tu też zaczynają się dwa szlaki: czerwony – bardziej stromy, nieco trudniejszy; niebieski – łagodniejszy, wiodący bardziej naokoło. Kokino ulokowane jest na szczycie Tatikjev Kamen, który osiąga wysokość 1010-1030 m n.p.m. i pozwala cieszyć się piękną panoramą okolicy.

Kokino drogowskazy

Kokino

Kokino szlaki

O Kokino historycznie

Kokino zostało odkryte w 2001 roku przez Jovica Stankovskiego – archeologa i dyrektora muzeum narodowego w Kumanowie. Rok później, wraz z Gorje Cenevem, będącym przewodniczącym planetarium w Youth Cultural Center w Skopje, opublikowali artykuł, w którym ogłaszają, że  Kokino było megalitycznym obserwatorium oraz miejscem kultu. Najstarsze znaleziska archeologiczne, jakie tam odkryto, pochodzą z XIX wieku przed Chrystusem, czyli z wczesnej epoki brązu. I choć wydobyte tam przedmioty wzbudziły ciekawość naukowców, to jednak było coś, co stanowiło dla nich jeszcze bardziej intrygującą kwestię. Na podstawie badań wysnuto wniosek, że Kokino stanowiło dawne obserwatorium astronomiczne, które pozwalało śledzić fazy słońca i księżyca. Do tego celu wykorzystywano dwie skalne platformy, między którymi jest 19 metrów różnicy wzniesień. Na kamieniach Stankovski i Cenev odkryli specjalne znaki i nacięcia, które pozwalały badać wędrówkę słońca i księżyca na wschodnim horyzoncie, a także określić położenie słońca w trakcie równonocy oraz przesilenia zimowego i letniego. Stąd też Kokino dla miejscowej ludności spełniało też rolę swoistego kalendarza, na podstawie którego można było planować prace na roli. Kiedy na szczycie Tatikjev Kamen rozpalano ognisko, ludzie żyjący w promieniu 30 km wiedzieli, że mają rozpocząć obsadzanie lub zbiory. Oprócz tego Kokino było też miejscem kultu, gdzie czczono Wielką Boginię Matkę, Boga Słońca czy obchodzono Święto Zbiorów.

Kokino megalityczne obserwatorium

Kokino

Nasze wrażenia

Na szczyt Tatikjev Kamen wchodzimy od parkingu czerwonym szlakiem. Po jakiś 5 minutach jesteśmy już pośród skał megalitycznego obserwatorium. Same formacje są dość nietypowe i robią nieco nierealne wrażenie. Na dwóch platformach znajdują się tablice informacyjne, z których można się dowiedzieć o tym, jak żyjący tu niegdyś ludzie korzystali z obserwatorium oraz które konkretnie skały pomagały im śledzić ruchy słońca i księżyca na nieboskłonie. Miejscem tym możemy się cieszyć w absolutnej samotności, co potęguje magiczne i nieco odrealnione wrażenie, jakie na nas robi. Marek lata chwile dronem, a ja po prostu siedzę i podziwiam rozległe widoki rozciągające się ze szczytu. Po horyzont nie widać żadnych zabudowań czy miast, jedynie górski bezkres. Coś pięknego. Kiedy powoli zaczynamy wracać do auta, w Kokino pojawia się grupka czterech turystów. Czy warto odwiedzić to megalityczne obserwatorium. Oczywiście! Jednak jeśli mielibyśmy tam jeszcze kiedyś wrócić, to na wschód lub zachód słońca, bo wtedy wrażenie jakie robi Kokino, będzie jeszcze większe.

Kokino

Kokino

Kokino

Kokino

Kokino

Kokino z lotu drona

Jeśli chcielibyście spojrzeć na Kokino z lotu ptaka, to zapraszamy Was na krótki film, dzięki któremu zajrzycie nie tylko do tego megalitycznego obserwatorium, ale również do Kratova oraz Kuklic.

 

 

 

TAGI
Powiązane wpisy