Kolej gondolowa na Sljeme (Zagrzeb) – powrót po latach

W lutym 2022 roku otwarta została kolej gondolowa na Sljeme (Žičara Sljeme), która łączy obrzeża Zagrzebia z najwyższym szczytem masywu Medvednicy. Traf chciał, że stało się to na jakieś 2-3 dni przed naszym przyjazdem do Chorwacji. Taki zbieg okoliczności nie mógł umknąć naszej uwadze. Dlatego od razu zdecydowaliśmy się kolej przetestować. Zapraszamy więc na wspólną przejażdżkę i trekking.

Kolej gondolowa na Sljeme kiedyś i dziś

Zacznijmy od tego, że Žičara Sljeme nie jest czymś, na co Chorwaci wpadli niedawno. Kolej łącząca obrzeża chorwackiej stolicy z masywem Medvednicy istniała od 1963 do 2007 roku. Kiedy padł główny silnik uznano, że jego naprawa będzie zbyt kosztowna, kolej zamknięto, a następnie ją zdemontowano. W 2019 roku powrócono do tej koncepcji. Zadecydowano o postawieniu nowoczesnej kolei gondolowej, o większej przepustowości. Niestety w 2021 Chorwację, w tym sam Zagrzeb, nawiedziło trzęsienie ziemi, które dokonało sporej ilości zniszczeń. Jego pokłosiem było też odchylenie jednej z podpór kolei linowej, co ostatecznie opóźniło jej otwarcie. A to nastąpiło dokładnie 23 lutego 2022.

Kilka faktów na temat kolei gondolowej na Sljeme

Kolej gondolowa na Sljeme stanowi część… transportu miejskiego. Bowiem należy ona do firmy ZET (Zagreb Electric Tram). Dolna stacja znajduje się w dzielnicy Gračansko Dolje, na wysokości 267 m n.p.m. Zaraz powyżej ulokowana jest stacja, a raczej punkt, w którym kolej „bierze zakręt” (na wysokości 308 m n.p.m.). Nieco poniżej szczytu stworzono stację pośrednią, czyli Brestovac (877 m n.p.m.; szczerze mówiąc nie bardzo widzimy sens jej istnienia, bo jest pośrodku niczego). Górna stacja znajduje się bezpośrednio na szczycie Sljeme, na wysokości 1030 m n.p.m. Czyli, podczas podróży, pokonuje się 750 m wzniosu i ok. 5 km dystansu. Aktualnie kolej dysponuje 84 gondolami. Każda z nich może pomieścić 10 osób. Zaopatrzone są też w stojaki na narty (bo w obrębie szczytu działa ośrodek narciarski). Przejazd trwa ok. 15 min.

Wycieczka na Sljeme

Generalnie sama na Sljeme byłam kilka lat wcześniej, podczas mojej samotnej podróży po Chorwacji. Wtedy jeszcze kolej nie istniała, a na szczyt można się było dostać miejskim autobusem (zresztą ta opcja cały czas jest dostępna i autobus 140 dalej pod szczyt Sljeme dociera). Planując naszą szybką wizytę w Zagrzebiu uznaliśmy, że skoncentrujemy się tylko na masywie Medvednicy. Postanowiliśmy więc wjechać na Sljeme koleją gondolową, a do dzielnicy Gračansko Dolje zejść o własnych siłach.

Parkowanie

Zanim dotarliśmy do dolnej stacji kolei gondolowej na Sljeme, nawigacja Google postanowiła zafundować nam wycieczkę krajoznawczą po wyjątkowo wąskich, stromych i momentami krętych uliczkach. My chyba nigdy nie powinniśmy mieć większego samochodu. – stwierdza w pewnym momencie Marek, gdy nasza Dacia Logan ledwo się mieści pomiędzy budynkami a zaparkowanymi na poboczu autami. Na szczęście udaje nam się dojechać bez ani jednej, dodatkowej rysy do futurystycznego budynku dolnej stacji. I tu zaczynają się schody. Zewnętrzny, bezpłatny parking jest zastawiony. Nie dziwi nas to. W końcu jest sobota. Nie udaje nam się namierzyć informacji, ile kosztuje postój na parkingu podziemnym (teraz już wiemy, że jest to kwota 6 kn/godz.), znajdującym się pod budynkiem stacji. Ostatecznie parkujemy obok Konzuma, który zlokalizowany jest tuż obok. Pierwsze dwie godziny są bezpłatne. Później 15 kn/godz.

Bilety

Musimy przyznać, że budynek dolnej stacji robi wrażenie. Aczkolwiek nijak nie pasuje do niskich domków i nieco starszej zabudowy wokół. Ale, może taki był zamysł? W każdym razie, zajmuje sporo przestrzeni, ale w środku jest dość pusto. Podczas naszej wizyty działały tylko kasy. Biletu kupujemy jeszcze w promocyjnych cenach. Wynikało to z faktu, że kolej gondolowa była uruchomiona testowo. Miesiąc później znów miała zostać wyłączona, by można było przeprowadzić prace związane z jej wyciszeniem, ponieważ okoliczni mieszkańcy zaczęli narzekać na hałas. My za bilet w jedną stronę płaciliśmy 30 kn/osoby. Aktualnie ceny plasują się następująco: 75 kn/osoby w jedną stronę, 125 kn/osoby w dwie strony. Mieszkańcy Zagrzebia mogą kupować bilety w niższych cenach.

Kolej gondolowa na Sljeme – przejazd

Szczerze mówiąc obawialiśmy się tłumów. W końcu kolej gondolowa na Sljeme uruchomiona została dosłownie przed chwilą. I choć parking był zastawiony, to ruch był raczej umiarkowany. Nie musieliśmy stać ani w kolejce po bilety, ani żeby wsiąść do gondoli. Przed naszą wizytę na Sljeme spadł śnieg. Ale tylko w wyższej partii masywu. Dlatego początkowo towarzyszą nam raczej jesienne klimaty. Dodatkowo, jest dość pochmurno. Mimo wszystko widoki są całkiem niezłe i wraz ze zdobywaniem wysokości możemy podziwiać coraz bardziej rozległą panoramę chorwackiej stolicy. Z góry przyglądamy się też szlakom i drogom, rozważając, którędy zejść do samochodu. Podróż mija nam szybko, głównie dzięki urozmaiconemu krajobrazowi, który sprawiał, że czas nam się nie dłużył.

Na Sljeme

Po opuszczeniu górnej stacji kolei gondolowej znaleźliśmy się na szczycie Sljeme, tuż obok 169-metrowej wieży radiowo-telewizyjnej. Na górze panują iście zimowe warunki. Z czego skwapliwie korzystają narciarze i snowboardziści, którzy śmigają po trasach ośrodka narciarskiego Skijalište Sljeme. Gdy Marek zobaczył opad świeżego śniegu, to sam zastanawiał się, czy nie wziąć nart na górę. Jednak ostatecznie z braku czasu, odpuścił. Miłośnicy białego szaleństwa mają tu do dyspozycji trasy łatwe, obsługiwane przez wyciąg orczykowy, lub nieco bardziej stromy stok wzdłuż wyciągu krzesełkowego. Nartostrady nie są jakieś bardzo długie i trzymają się tylko okolic szczytu. Wątpimy, żeby ktoś z Polski jechał do Chorwacji specjalnie na narty, ale jako dodatek do zimowej wyprawy może to być ciekawa opcja. Spacerujemy chwilę po szczycie, w obrębie którego przyjemna, gwarna atmosfera, a w powietrzu unosi się zapach grzanego wina. Następnie schodzimy do uroczej Crkvy Majki Božjej Sljemenskiej. Na moment pojawiają się promienie słońca, które rozświetlają pokryty śniegiem las.

Trekking ze Sljeme do Dolje

Do auta postanowiliśmy zejść o własnych siłach, częściowo podążając wzdłuż trasy kolei gondolowej. Tu od razu musimy podkreślić, że ze Sljeme schodzi mnóstwo szlaków oraz tras rowerowych. Ilość ścieżek jest naprawdę imponująca i dość dowolnie możecie je ze sobą łączyć. Oczywiście warto pilnować mapy, by nie wylądować gdzieś, gdzie nie do końca chciałoby się znaleźć, np. w innej dzielnicy niż ta, w której zostawiliście auto. Podczas trekkingu trochę taplamy się w błocie, a trochę walczymy ze śnieżycą, która w pewnym momencie ze wściekłością atakuje Sljeme. Po 2 godzinach i po pokonaniu nieco ponad 8 km jesteśmy znów przy dolnej stacji kolei gondolowej. Trasa była bardzo przyjemna i przy nieco lepszej aurze byłaby bardziej obfitująca w widoki.

Jak było i czy kolej gondolowa na Sljeme ma sens?

Uważamy, że powrót kolei gondolowej na Sljeme to dobry ruch ze strony Chorwatów. Mieszkańcy Zagrzebia, bez ruszania własnych aut, mogą za pomocą transportu publicznego oraz samej kolei dostać się w masyw Medvednicy. Bo warto dodać, że do dzielnicy Gračansko Dolje dojechać można tramwajem nr 15 lub autobusem nr 140 i 233. Rozkład znajdziecie na stronie ZET.

gondola zagrzeb

Późną zimą/wczesną wiosną będziecie mogli przenieść się z miasta wprost w zimowe, górskie ostępy i to dosłownie w kilka minut. Podczas naszej wizyty na dole nie było ani grama śniegu, zaś na szczycie można było szusować na nartach. Samo Sljeme daje sporo możliwości pieszych i rowerowych wędrówek. Ja na pewno polecam wycieczkę do ruin zamku Medvedgrad. Ale opcji trekkingowych jest tam naprawdę wiele. I nawet mimo nie do końca idealnej pogody uważamy wypad na Sljeme za wielce udany. Więc, jeśli będziecie w Zagrzebiu, to koniecznie wygospodarujcie czas na przejazd koleją oraz wycieczkę/spacer w masywie Medvednicy.

Jeśli szukacie noclegu w Zagrzebiu, to zachęcamy ze skorzystania z poniższej mapy:

Booking.com

Zobacz również

18 odpowiedzi

    1. Kolej w Sarajewie powstała ciut wcześniej. Też świetna i jej atutem na pewno jest to, że dolna stacja jest znacznie bliżej centrum niż w przypadku kolei linowej na Sljeme 🙂

    1. I całkiem szybki sposób dostania się na szczyt. Bo oczywiście można też wjechać autobusem lub własnym autem. Ale jednak kolej dostarcza lepszych widoków 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.