#turystykaktywna

#turystykaktywna czyli aktywnie przez cały rok, nie tylko na Bałkanach

-
30 kwietnia 2017

Oboje z Markiem od wielu lat jesteśmy osobami aktywnymi. Każde z nas lubi spędzać czas w ruchu, na świeżym powietrzu, najlepiej w pięknych okolicznościach przyrody. W trakcie naszych podróży staramy się coraz mocniej łączyć typowe zwiedzanie, z aktywnościami sportowymi, takimi jak trekking czy jazda na rowerze. Jednak nie tylko podczas wyjazdów uprawiamy sporty, bowiem towarzyszą nam one przez cały rok. Stąd powstał pomysł na projekt #turystykaktywna, w ramach którego będziemy promować i zachęcać Was do aktywnego spędzania wolnego czasu.

#turystykaktywna dla każdego

Z roku na rok przybywa osób, które chcą aktywnie spędzać wolny czas. Wystarczy spojrzeć na ścieżki rowerowe, na których w słoneczne, cieplejsze dni bywa naprawdę tłoczno. To samo tyczy się wszelkiego rodzaju biegów, czy to miejskich, czy górskich, na które zapisy często kończą się w kilka minut po ich otwarciu. Taki stan rzeczy niewątpliwie cieszy, bo to oznacza, że świadomość Polaków dotycząca dbania o zdrowie i kondycję jest coraz większa. Przy okazji przybywa osób, które zaczynają starać się łączyć poznawanie nowych miejsc czy regionów z aktywnym wypoczynkiem. Nie każdemu marzą się bowiem wczasy all inclusive i leżenie plackiem na plaży przez dwa tygodnie (choć i w przypadku takich wyjazdów pojawiają się opcje z możliwością wykupienia np. zajęć fitness pod okiem doświadczonych trenerów). A #turystykaktywna nie musi być od razu szalenie ekstremalna i dostarczać ogromnej dawki adrenaliny. Każdy może dostosować ją do własnych umiejętności, potrzeb, możliwości kondycyjnych czy zdrowotnych.

#turystykaktywna czyli co?

Tak naprawdę stanowi ona połączenie typowego zwiedzania z aktywnością fizyczną. Może to być rowerowa wycieczka, w trakcie której będziemy poznawać ciekawe pod kątem przyrodniczym lub historycznym miejsca. Z perspektywy rowerowego siodełka naprawdę świetnie się zwiedza, a jest to jednocześnie bardziej ekologiczna forma podróżowania, niż samochodem.

chorwacja rowery

#turystykaktywna to także mniej lub bardziej długodystansowy trekking, nastawiony na kontakt z naturą. Spacery po mieście, raftingi, spływy kajakowe, paralotniarstwo, wspinaczka, downhill, nurkowanie – moglibyśmy tak wymieniać długo, bo prawda jest taka, że za pomocą najróżniejszych sportów można poznawać świat i doświadczać niezapomnianych wprost emocji.

#turystykaktywna na Bałkanach

Oczywiście w ramach naszego projektu będziemy Was zachęcać do aktywnego wypoczynku przede wszystkim na Bałkanach. Jak do tej pory pojawiły się wpisy dot. trekkingów oraz jazdy na rowerze, ale obiecujemy, że tych wątków pojawi się jeszcze więcej. Chcemy spróbować raftingu i nieco bardziej górskiej jazdy na dwóch kółkach. Mamy też kilka innych pomysłów, które chodzą nam po głowach, ale póki co ich nie zdradzimy, co by nie zapeszać. Niemniej Bałkany stanowią idealny cel dla tych, którzy chcieliby uprawiać aktywną turystykę. Przede wszystkim dzięki bardzo urozmaiconemu terenowi, znaleźć tam można miejsca do realizowania się w najróżniejszych sportach i zarówno mniej, jak i bardziej wysportowane osoby nie będą się tam nudzić.

#turystykaktywna nie tylko na Bałkanach

Prawda jest taka, że przez większą część roku mieszkamy w Polsce i to głównie w niej staramy się realizować nasz projekt dot. aktywnej turystyki. Do tej pory na blogu pojawiły się głównie wpisy z Województwa Świętokrzyskiego, które chętnie odwiedzamy nie tylko ze względu na mieszkających tam Rudych Rodziców, ale również ze względu na wspaniałe tereny rekreacyjne, idealne na rower oraz piesze wędrówki. W ramach projektu #turystykaktywna pojawił się również wpis dot. Suwalszczyzny, gdzie dość spontanicznie udaliśmy się z rowerami. Ale nie tylko o Polsce chcemy pisać.

suwalszczyzna

Naszym celem jest również pokazanie nam i Wam, że u naszych sąsiadów też jest co robić. Dość często wpadamy w odwiedziny do Czech i Słowacji, gdzie oboje staramy się realizować nasze rowerowe pasje – ja nieudolnie próbuję jeździć po górach, a Marek szaleje w tym czasie w bike parkach. Czyli dla każdego coś miłego, a przy okazji można poznać wiele ciekawych i intrygujących miejsc.

Kouty bike park

#turystykaktywna naszymi oczami

W ramach naszego projektu opowiemy też o tym, czym dla nas jest #turystykaktywna. Marek przybliży Wam swoją rowerową pasję i opowie dlaczego jeździ po śmieciowej górze albo pędzi na złamanie karku, wąskimi ścieżkami w dół po lesie, natomiast zimą szusuje na nartach poza trasami. Ja zaś wyjaśnię, do czego zobowiązuje panieńskie nazwisko Zagórska oraz, jak bardzo wyboista była moja droga do polubienia roweru. Podzielimy się także wszelkimi poradami praktycznymi dotyczącymi realizowania turystyki aktywnej w podróży. Np. podrzucimy patenty na przygotowanie rowerów do sezonu letniego, nasze sposoby na ich upchnięcie do małego samochodu, porady ciuchowo-sprzętowe, nasze pomysły na przygotowywanie tras aktywnego zwiedzania i wiele innych.

 

Zapisz

TAGI
Powiązane wpisy