Svinjak
Slo Cro 2018/19 Słowenia

Svinjak – niesamowity trekking na słoweński Matterhorn

-
16 stycznia 2019

Chyba każdy, kto przejeżdżał przez Dolinę Soczy i był w okolicach Bovca, zwrócił uwagę na szczyt Svinjak. To bardzo charakterystyczna góra. Ma podstawę, jak piramida, jednak jej wierzchołek zdaje się być praktycznie pionowy. Gdy zobaczyłam Svinjaka we wrześniu, pomyślałam sobie, że na pewno nie wiedzie na niego żaden szlak. Jednak w styczniu udało nam się na niego wdrapać. I teraz zabieramy Was na trekking!

Słoweński Matterhorn

Możesz nam podrzucić jakieś pomysły na widokowe miejsca wokół Bovca? – zapytaliśmy Gaja pracującego w jednej lokalnych z agencji turystycznych, zajmujących się promowaniem Doliny Soczy. Siedzieliśmy sącząc herbatę i kosztując lokalnych serów, w jednej z nielicznych, działających restauracji w miasteczku. Hmm…jest kilka miejsc. Ale, kojarzycie tę górę, która wygląda jak piramida? To Svinjak. Wiedzie na niego jeden szlak. Jest dość stromy, ale wy na pewno dacie sobie radę. Wiecie, że na szczyt ten mawia się, że jest słoweńskim Matterhornem? Oczywiście nie jest tak wysoki, ale kształt ma zbliżony. Od razu zapałaliśmy chęcią jego zdobycia. Szybko, bo już następnego dnia przeszliśmy do realizacji tego pomysłu.

Szlak na Svinjak

Zacznijmy od tego, że w styczniu, w Słowenii powinien być śnieg. Ale na początku 2019 r. praktycznie go nie było. Pojawiał się dopiero powyżej 1600-1700 m n.p.m.. W efekcie w dolinach i na niższych szczytach panowały warunki zbliżone do późnej jesieni lub wczesnej wiosny. Z Bovca doskonale widzieliśmy, że na Svinjaku nie ma śniegu. Dlatego w piątek 4 stycznia, z samego rana, wyruszyliśmy ku jego szczytowi. Szlak na Svinjak zaczyna się Kal-Koritnica. Logana parkujemy nieopodal przystanku autobusowego, obok którego znajduje się słupek z oznaczeniem trasy. Przechodzimy między kilkoma domami. Za nimi szlak stromo wspina się ku otoczonej lasem łące. Początkowo wąska ścieżka wspina się dość równomiernie. Jednak im wyżej, tym robi się stromo. Bukowy las, który porasta większą część Svinjaka, przesłania nam widoki. Opadnięte liście tworzą gruby i śliski dywan, w którym momentami zapadamy się po kolana. Po opuszczeniu linii lasu zaczyna się ostateczne podejście. Momentami szlak prowadzi pionowo do góry, więc przydają nam się wspinaczkowe umiejętności. Jednak przez większość czasu nie musimy iść na czworakach, mimo naprawdę dużej ekspozycji terenu. Ale za to mogliśmy w pełni docenić widok na Alpy Julijskie i Dolinę Soczy.

Początek Szlaku

Cel już widać

Svinjak

Svinjak

Pierwsze widoki

Svinjak

Jedyni turyści, jakich minęliśmy na szlaku

Svinjak

Z Doliną Soczy w dole

Svinjak

Ostateczne podejście na szczyt

Svinjak

 

Na szczycie

O ile w trakcie podejścia wiatr nam nie dokuczał, o tyle na szczycie dość mocno dał nam się we znaki. Dlatego mimo wspaniałych widoków nie byliśmy w stanie zbyt długo tam wysiedzieć. Svinjak ma na swoim wierzchołku replikę metalowej wieży zwanej Aljažev Stolp, jaka znajduje się na Triglavie. Jest ona jednak znacznie mniejsza niż na najwyższym szczycie Słowenii. Na Svinjaku wznosi się też niewielki, drewniany krzyż, na którym znajduje się…rysunek jeża i kilka słów napisanych po niemiecku. Jednak to, co jest najlepszego w trekkingu na ten szczyt, to oczywiście widoki. Zasadniczo nie potrzebny jest tam dron, by móc podziwiać panoramę, jak z lotu ptaka. Svinjak dzięki temu, że bardzo stromo wznosi się powyżej Doliny Soczy, pozwala w pełni docenić jej piękno. Oczywiście w styczniu brakowało nieco bardziej intensywnych kolorów, ale i tak nie narzekamy. Bo prawda jest taka, że gdyby wszędzie był śnieg, to na Svinjaka byśmy nie weszli.

Svinjak

Svinjak

Na szczycie

Svinjak

Svinjak

Svinjak

Svinjak

Svinjak

Čelo

Na zboczu Svinjaka, nieco bliżej wsi Kal Koritnica, wznoszą się ruiny austro-węgierskich fortyfikacji zwane Čelo. Zbudowane zostały podczas I wojny światowej, jak system umocnień Bovca, znanych pod nazwą Sperre Flitsch. Miały one ochronić miasteczko przez atakiem Włochów. Fortyfikacja została ukończona w 1915 r., a wkrótce po tym zainstalowano tam dwa działa. Główną częścią twierdzy była 200-metrowa strzelnica z murowanymi ścianami. Oprócz tego znajdowała się tam kuchnia, dwie pozycje artyleryjskie, pomieszczenia dla 40 osób i schron dla 20 osób. Obecnie Čelo traktowane jest jako muzeum na świeżym powietrzu. Mimo sporego zmęczenia odwiedzamy ruiny i spacerujemy wśród ich murów. Również stamtąd rozciągają się całkiem ładne widoki. Więc jeśli będziecie kiedyś w tej okolicy, ale niekoniecznie chcecie zdobyć Svinjaka, to możecie ograniczyć się do odwiedzin tylko Čelo

Čelo

Čelo

Čelo

Svinjak praktycznie

  • Svinjak ma 1653 m n.p.m.
  • Wznosi się powyżej Bovca, w Dolinie Soczy. Szlak na niego zaczyna się w miejscowości Kal Koritnica.
  • Trasa Kal Koritnica – Svinjak – Čelo – Kal Koritnica to dystans 10,55 km. Przejście zajęło nam 4 godz. 35 min. Równocześnie pokonaliśmy 1323 m przewyższenia.
  • Przez większość czasu szlak wiedzie bukowym lasem. Po tym, jak wychodzi ponad linię drzew zaczyna się najtrudniejsza i najbardziej stroma część podejścia. Za to widoki są genialne.
  • W 2-3 miejscach trzeba się nieco wspiąć, ale trudność nie jest bardzo duża.
  • Szlak zaliczamy do trudniejszych i raczej odradzalibyśmy go osobom z lękiem wysokości lub przestrzeni.

Tu znajdziecie mapę naszej trasy

A jeśli chcecie przekonać się, jak “na żywo” wygląda trekking na Svinjaka, to koniecznie obejrzyjcie nasz film:

TAGI
Powiązane wpisy