Ptuj
Słowenia Wrześniowa Słowenia

Ptuj – małe, klimatyczne miasto nad Drawą

-
4 lipca 2019

Słowenia ma tę cechę, że praktycznie każde miasto, miasteczko czy wieś można określić słowem urocze. Większość z nich ma przepiękną lokalizację, ciekawą architekturę i przyjemny klimat. Ptuj, położony nad Drawą, również można opisać, jako miejsce wyjątkowo urocze. Uważany jest za najstarsze miasto całej Słowenii. Odwiedziliśmy go pod koniec naszej jesiennej, słoweńsko-chorwackiej podróży, tuż przed Powrotem do Polski. Październikowa aura dodała temu miastu wyjątkowej aury, która sprawiła, że z marszu się w Ptuju zakochaliśmy.

Wieczorny spacer

Do Ptuja dotarliśmy wieczorem. Najpierw, dość spontanicznie znaleźliśmy nocleg na Bookingu. Zdecydowaliśmy się na pobyt na obrzeżach miasteczka, na wzgórzu porośniętym przez winnice. Pensjonat  Prenočišča Širec KLIK okazał się być dobrym i całkiem ekonomicznym wyborem. Zarówno wieczorem, jak i za dnia rozciąga się stamtąd przepiękny widok na dolinę Drawy oraz położony w dole Ptuj. Po szybkim zameldowaniu i zostawieniu bagaży jedziemy do miasta. W październiku w Ptuju jest raczej znikomy ruch turystyczny. Po klimatycznych uliczkach starówki wędrujemy sami, a echo naszych kroków niesie się pośród zadbanych kamienic. Niezależnie od pory dnia warto wyjść na przerzuconą nad Drawą kładką pieszo-rowerową. Rozciąga się z niej przepiękny widok na stare miasto oraz górujący nad nim zamek. Tuż przy kładce działa natomiast niezła, aczkolwiek bardzo droga restauracja Gostilna Ribič. Latem jej dużym atutem są stoliki ustawione na zewnątrz, dzięki czemu można konsumować z pięknym widokiem na rzekę.

Ptuj

Ptuj

Ptuj

Ptuj za dnia

O ile wieczorem Ptuj robił dość senne wrażenie, o tyle za dnia pokazał swoje nieco bardziej dynamiczne oblicze. Po wymeldowaniu z pensjonatu i zrobieniu kilku pożegnalnych zdjęć, zjechaliśmy z powrotem do miasta. Poniedziałkowy poranek tętnił życiem, a w Ptuju panował spory ruch. Auto parkujemy blisko centrum, na płatnym parkingu. Zasadniczo mogliśmy zostawić auto na sporym parkingu na tyłach zamku, ale z jakiegoś powodu Marek wolał zostawić auto w innym miejscu. Pieszo udajemy się najpierw na Slovenski trg, przy którym wznosi się imponujący kościół św. Jerzego. Działa tam też biuro miejskiej informacji turystycznej. Plac otaczają ładne, kamienice. Pomiędzy dwiema z nich, wąska uliczka prowadzi w górę, ku położonemu na wzgórzu zamku. To najlepszy punkt widokowy, skąd podziwiać można miasto i płynącą w dole Drawę. Dodatkowo zamek oferuje bardzo bogatą kolekcje muzealną, podzieloną na kilka działów (m.in. archeologiczną, etnograficzną czy wystawę sztuki). Spokojnie można tu spędzić pół dnia. My niestety tyle nie mieliśmy, więc po nieco krótszej wizycie schodzimy naokoło nad brzeg Drawy, by za dnia spojrzeć na miasto z perspektywy ścieżki pieszo-rowerowej.

Widok z winnicy obok Ptuja

Ptuj

Ptuj

W centrum Ptuja

Ptuj

Ptuj

W drodze na zamek

Ptuj

Ptuj

Ptuj

Na zamku

Ptuj zamek

Ptuj zamek

Ptuj zamek

Ptuj zamek

Widok na Ptuj

Ptuj

Ptuj

Kilka powodów, dla których warto odwiedzić Ptuj?

Jeśli dalej rozważacie, czy odwiedzić to słoweńskie miasteczko, wtedy mamy dla Was kilka powodów, które rozwieją Wasze wątpliwości.

  • Nawet w szczycie letniego sezonu będziecie mogli się tu cieszyć kameralną i spokojną atmosferą.
  • Ptuj jest naprawdę malowniczy, co tylko częściowo oddają nasze zdjęcia. Jego okolica jest wprost wymarzona na rower lub spacery.
  • Ptuj warto odwiedzić podczas karnawału, gdy odbywa się  Karnawał Kurentovanje, które jest największym tego typu wydarzeniem w Słowenii. Zwykle ma miejsce na początku lutego i w 2019 odbywało się po raz 57. Jego największą atrakcją jest kurent. Kurent to rodzaj demona, który zwykle w grupie wędrował przez słoweńskie wioski. Nadejście kurentów miało przynieść pomyślność podczas zbiorów. Obecnie maski i futrzaste stroje kurentów stanowią symbol całego karnawału w Ptuju.
  • Okolice Ptuja to także winnice. Produkowane w tym regionie wina są naprawdę niezłe.
TAGI
Powiązane wpisy