Bałkańskie sprawy Kulinaria

Karczma Guča – bałkański przystanek w drodze na południe Polski

-
26 stycznia 2015

O Gučy słyszałam nie raz. Ciągle ktoś mnie namawiał, by się tam wybrać, lecz jakoś nie było ku temu okazji. Co z tego, że karczmę mijaliśmy z milion razy jeżdżąc na trasie Warszawa – południe Polski (głównie Kielce i góry)?  Powiem szczerze nie wykazaliśmy się przez te milion razy spostrzegawczością, bo nigdy nie zauważyliśmy ani samego budynku restauracji, ani flag serbskich, choć w teorii na bałkańskie akcenty w Polsce jesteśmy mocno wyczuleni. Może to kwestia tego, że na trasie tej jeździmy wieczorami i skupiamy się na drodze, korkach i szalonych kierowcach, a niekoniecznie na otoczeniu. Nevermind…

Karczm GucaW końcu jednak powód do odwiedzenia Gučy się znalazł. 25 stycznia obchodzimy rocznicę naszego związku, a że w tym roku wypadała już/dopiero czwarta, to uznałam, że należałoby ją spędzić jakoś inaczej, niż pozostałe trzy. Natychmiast przypomniałam sobie o “karczmie w okolicach Tarczyna” i już wiedziałam, jak zaplanować “nasz dzień”. Markowi pomysł również się spodobał, w końcu dobrym, bałkańskim jedzeniem trudno jest pogardzić. Zawczasu zarezerwowałam przez internet stolik, co było dobrym posunięciem, gdyż w weekendy karczma przeżywa oblężenie. Wam też to radzę, jeśli chcielibyście się tam wybrać w sobotę lub w niedzielę.

Karczma GucaGuča znajduje się w Grzędach (398 km/ 4 słupek), przy trasie Warszawa – Kraków. Teoretycznie łatwo ją dostrzec, gdy człowiek wie, na co zwracać uwagę i gdzie jej szukać. Przede wszystkim w oczy rzuca się duży napis – “Kuchnia serbska”, są serbskie flagi i inne bałkańskie akcenty. Kiedy docieramy na miejsce dziwi nas przede wszystkim fakt, że na parkingu stoi tyle aut. Z drugiej strony, jest weekend, karczma stoi przy przelotowej trasie, co właśnie w trakcie wolnych od pracy dni jest jej atutem, bo można do niej wstąpić w przerwie w podróży. Fakt faktem większość samochodów było na lokalnych blachach, co tylko dobrze świadczy o karczmie, skoro przyciąga miejscowych.

Zanim przejdę do dalszej części opowieści, może niech przemówi sama Guča:

Od ponad 20 lat kuchnia bałkańska oferuje swoje przepyszne smaki w Polsce. Dawna ]ugosławia, była krajem pięknych obrazów, miłych i gościnnych ludzi, którzy lubią dobrze zjeść, wypić,tańczyć, śpiewać, ugościć i poczęstować. Iugosławia została podzielona na: Serbię, Czarnogórę, Bośnię, Chorwację, Macedonie, Słowenię mimo tego rozpadu tradycja kuchni została zachowana.
Pleskavica, cievapcici, ustipci, rażnici, gulaš, čorbe, jagnetina, teletina to wyjątkowe potrawy kuchni bałkańskiej, zawsze przygotowywane z najwyższej jakości produktów i wedle tradycyjnych receptur.
Nasz rodowity Serb, gospodarz Goran Milošeoić jest w Polsce od 15 lat. Był szefem kuchni wielu renomowanych restauracji w Warszawie: Ballkan Grill na Bemowie, FishGrill Laguna, Banja Luka na Mokotowie, Lungomare w Legionowie, a teraz specjalnie dla Państwa, takze pod tym dachem. Nasz gospodarz będzie Państwu oferował regionalne dania „kuchni bałkańskiej”, gdzie każdy znajdzie coś dla Siebie i przeniesie się smakiem na słoneczne Bałkany.
Guča „Mała miejscowość, ale znana na całym świecie”.
Guča to nieduże serbskie miasto, położone około 140 km od Belgradu. Od ponad 50 lat w tej niewielkiej miejscowości, odbywa sie ogromny festiwal ,,Trubača”. Trwa on tydzień, głównym punktem jest konkurs grania na trabce, gdzie zwycięzca otrzymuje „złota trąbkę”. W czasie festiwalu jak przystało na bałkańskie zwyczaje nieustannie grilluje się, tańczy, śpiewa i bawi do upadłego.

Niewątpliwie sama nazwa karczmy kojarzy się z Festiwalem Trąbek. Akcenty związane z tym ważnym dla Serbii i większości Bałkanów wydarzeniem znajdziemy we wnętrzu lokalu. Są zdjęcia z festiwalu, w tle leci odpowiednia muzyka. Bałkański klimat czuć od progu, co wcale nie jest łatwe do osiągnięcia, co już wiemy po doświadczeniach w innych lokalach serwujących kuchnię z Półwyspu. Co ważne, karczma ma po prostu wygląd karczmy, bez zadęcia, dzięki czemu człowiek czuje się tam dobrze i komfortowo.

Menu przeanalizowałam jeszcze przed udaniem się go Gučy, więc zawczasu wiedziałam, że znajdę dla siebie kilka wege dań. To kolejny plus karczmy – część bałkańskich restauracji w Polsce koncentruje się na podawaniu mięs, ryb i owoców morza, a przecież na Bałkanach je się również ogromne ilości warzyw czy serów. Na szczęście w Gučy jest inaczej i oprócz mięsiw w karcie znaleźć można wiele potraw bazujących na samych warzywach. Ja zamawiam Spanac czyli siekany szpinak z masłem czosnkowym oraz ziemniakami i do tego Pindur (świeże warzywa duszone w sosie pomidorowym, posypane owczym serem, podawane w żeliwnej patelni). Marek nico dłużej debatuje nad kartą dań, ale ostatecznie wybiera Karadordeva sznycel – panierowane mięsiwo z kajmakiem (ser), a do tego Szopską Sałatę.

Karczma Guča

Danie Marka

Karczma Guča

Moje danie (jedno z dwóch, bo zanim zebrałam się w sobie, żeby sfotografować szpinak, to już go zjadłam).

Karczma Guča

Guča to przede wszystkim dania z grilla, który pracuje pełną parą cały czas. Dzięki temu na dania nie trzeba zbyt długo czekać, czego sami doświadczyliśmy, ale też obserwowaliśmy w przypadku pozostałych gości restauracji. Cóż mogę powiedzieć na temat samego jedzenia? Było pyszne, było odpowiednio doprawione i przenosiło w rejon Półwyspu Bałkańskiego. Nawet na chwilę można było zapomnieć, że jesteśmy w Polsce, a za oknem jest śnieg i mróz. Powiem szczerze, że dawno w naszym kraju nie jedliśmy aż tak dobrych dań kuchni bałkańskiej i zapewne jeszcze nie raz zawitamy w gościnnych progach Gučy. Co więcej, kiedy przyszło do płacenia nie myśleliśmy o tym, że wydaliśmy fortunę, bo ceny w karczmie są przystępne i nie odbiegają od tych, które spotykaliśmy w części knajp na Bałkanach (choć nic cenowo nie przebije kafany w Skopje, w której mieliśmy okazję jeść w tym roku). Niemniej jednak, jeśli chcecie zjeść smacznie, zdrowo, w miłej atmosferze, która przenosi Was na Bakany i do tego nie wydać “miliona monet”, to w Gučy na pewno Wam się to uda.

” KARCZMA GUĆA “

Aleja Krakowska 33 A
05-555 Grzędy

Przy trasie nr 7 Warszawa-Kraków
(398 km/ 4 słupek).

Godziny otwarcia
Poniedziałek – Niedziela 12:00 – 22:00

 

TAGI
Powiązane wpisy