Iliupoli – dlaczego warto się tu zatrzymać podczas pobytu w Atenach?

Iliupoli, choć na mapie sprawia wrażenie, że jest jedną z dzielnic Aten, to tak naprawdę odrębne miasto i gmina. Kiedy szukaliśmy mieszkania do wynajęcia w stolicy Grecji rozważaliśmy różne opcje. Jednak suma różnych zbiegów okoliczności sprawiła, że wylądowaliśmy w Iliupoli. I jeśli będziemy do Aten wracać, to jest bardziej niż pewne, że znów obierzemy właśnie to miasto. Dlaczego? Sprawdźcie poniżej.

1. Warto mieć nocleg przy linii metra

Będąc w Atenach warto mieć nocleg przy linii metra, względnie przy linii tramwajowej. Dzięki temu dość sprawnie będziecie mogli przemieszczać się po mieście. Które, co tu dużo pisać, jest gigantyczne i średnio przyjazne do eksplorowania samochodem czy nawet rowerem. Przez dzielnicę Iliupoli przebiega linia M2. My mieszkaliśmy jakieś 200 m od stacji „Ilioupoli – Grigoris Lambrakis”. Na północ, w obrębie gminy/przy jej granicy znajduje się jeszcze stacja Ágios Dimítrios, a na południe stacja Alimos. Oczywiście docierają tu też autobusy. Np. nr 109 pozwoli Wam zjechać bezpośrednio nad morze, w okolice plaży Akti Iliou.

2. Brak problemów z parkowaniem

Kiedy znaleźliśmy nasze mieszkanie w Iliupoli, jednym z pierwszych pytań, jakie zadaliśmy jego właścicielce, była kwestia parkowania. Oto, co powiedziała: Tutaj jedynie w dni robocze, w godzinach, gdy ludzie pracują, może być problem z parkowaniem. Wynika to z tego, że rano zostawiają na uliczkach w bliskim sąsiedztwie metra swoje auta i dalszą podróż kontynuują transportem publicznym. I rzeczywiście – w ciągu tygodnia, rano i do południa przy naszej uliczce był problem ze znalezieniem wolnego miejsca. Za to późnym popołudniem, wieczorem i w weekendy można było parkować niemal gdzie się chciało. Co też ważne, nie ma tu żadnych stref parkowania (zresztą w Grecji jest ich ogólnie bardzo mało).

parkowanie

3. W Ilioupoli jest ciut taniej

To ciut taniej dotyczy przede wszystkim lokalnych knajpek, kawiarni, piekarni czy mniejszych, nie należących do sieci sklepików. Przykład? Frappe w centrum Aten to koszt 3-4 €, natomiast w Iliupoli 1,20-1,80 €. Podobnie rzecz się ma w przypadku chociażby lokalnego kebaba, gdzie za gyrosa Marek płacił ok. 2,50-3 €. Jeśli zaś chodzi o wynajem mieszkania, to tu już tak tanio nie było. Ale o tej kwestii opowiadamy poniżej. Bo tu wybór tego a nie innego miejsca podyktowany był kilkoma względami.

4. Mniej turystycznie, bardziej lokalnie

Iliupoli jest takim miejscem, gdzie raczej nie spotkacie tłumu turystów. Oczywiście piszemy z perspektywy maja, gdy z zasady zagranicznych gości jest w Grecji mniej. Ale plącząc się po centrum Aten słyszeliśmy najróżniejsze języki, w tym oczywiście sporo osób posługujących się polskim. W Iliupoli natomiast w ogóle tego nie doświadczaliśmy. Można więc się bardziej wczuć w panującą tu atmosferę i podejrzeć, jak żyją tutejsi mieszkańcy.

5. Bliskość Imittosu

Pasmo Imittos wznosi się wzdłuż zachodniego krańca Aten i Iliupoli. Jeszcze przed wyjazdem Marek znalazł tam sporo przygotowanych tras rowerowych. Ja natomiast wiedziałam, że będę mogła tam organizować sobie wycieczki biegowe. Co więcej Imittos jest świetnym celem spacerów, trekkingów czy relaksu z widokiem na niemal całe Ateny, morze, wyspy. Z naszego mieszkania mieliśmy w to pasmo (w linii prostej) ok. 2 km. Ile byśmy dali, żeby mieć taki teren do rekreacji 2 km od naszego polskiego domu. Dlatego korzystaliśmy (i w sumie cały czas korzystamy, bo pisząc ten tekst dalej jesteśmy w Grecji) z Imittosu ile się da.

Wybór mieszkania – nasze perypetie

Półtora miesiąca i praca zdalna to jedne z dwóch powodów, dla których naprawdę mocno przyłożyliśmy się do szukania mieszkania. Zależało nam, żebyśmy się tam dobrze czuli, bo z góry wiedzieliśmy, iż będziemy tam spędzać sporo czasu. Początkowo rozważaliśmy wynajęcie małego domku. Niestety szybko się okazało, że albo są one poza naszym zasięgiem finansowym, albo oferowały warunki, które były delikatnie mówiąc… słabe. Później zaczęliśmy się rozglądać za mieszkaniami, które chociaż będą miały jakiś taras/balkon. Po kilku dniach poszukiwań Marek trafił na AirBnB ofertę właśnie z dzielnicy Iliupoli. Wynajmowane przez nas mieszkanie miało pokój połączony z kuchnią, sypialnię, łazienkę, dwa balkony. Mogliśmy też korzystać z tarasu na dachu. Na wyposażeniu mieszkania jest wszystko, co potrzeba, w tym dwie klimatyzacje, moskitiery w oknach, pralka, lodówka, kuchenka, piekarnik, środki czystości, telewizor i całkiem szybko działający internet. Nie dość, że dobrze nam się tutaj mieszkało, to co też ważne, było tu przytulnie, funkcjonalnie i ładnie. No dobrze, a ile zapłaciliśmy za wynajem? W sumie: 7 010,15 zł.

Noclegów w dzielnicy Iliupoli możecie też szukać na Bookingu:

Booking.com

Gdzie warto zjeść w Iliupoli?

Jedną z zalet Iliupoli jest bez wątpienia to, że nie znajdziecie tu typowych knajpek „pod turystów”. Są tawerny, w których stołują się lokalni mieszkańcy. A to też przekłada się trochę na ceny, które są nieco niższe niż w centrum Aten. Gdzie zatem polecamy wpaść?

  • Κεμπαπτζίδικον ο Νερόμυλος- Αργυρούπολη (Kebaptzidikon; Leof. Kiprou 11, Argiroupoli 164 51). Tawerna ta znajduje się na granicy Iliupoli i Argyroupoli. Dojedziecie tu metrem linii M2 – stacja Alimos. W cieplejszych miesiącach restauracja zajmuje nie tylko spore wnętrze budynku, ale również anektuje większość pobliskiego skweru. Kiedy wpadamy tam w piątkowy wieczór są tłumy. Obsługa jednak jest mega sprawna. Chyba nigdzie dania nie zostały nam tak szybko podane. Tawerna specjalizuje się w mięsach, w tym kiełbaskach. Wegetarianie również będą mieli w czym wybierać. Pysznie, duże porcje, przyjazne dla portfela ceny.
  • Πιάτσα Καλαμάκι Ηλιούπολης (Piátsa Kalamáki, Pl. Eth. Antistaseos 10-12, Ilioupoli 163 42). Restauracja przy największym rondzie w centralnej części Iliupoli. Specjalizuje się w gyrosie, ale w menu jest też sporo opcji wegetariańskich, jak i wegańskich. Ceny niskie. Dania smaczne.
  • Babel The Kebab House (Leof. Sofokli Venizelou 93, Ilioupoli 163 46). Typowa kebabownia. O ile wersje mięsne były OK, o tyle wegetariańskie średnie. Tanio.
  • Coffee Pot (Leof. Sofokli Venizelou 37, Ilioupoli 163 46). Moja ukochana kawiarnia w Iliupoli. Po tygodniu obsługa na mój widok po prostu szykowała mi bez pytania frappe. I choć próbowałam kawy z innych miejsc, to ta serwowana tu smakowała mi najbardziej. Frappe to koszt 1,40 €.

Zobacz również

13 odpowiedzi

    1. Wiesz, możesz wynająć mieszkanie ciut taniej. Ale z dala od linii metra (a biorąc pod uwagę ateńskie odległości, to lepiej mieć ją pod ręką) oraz z dużo gorszymi warunkami. Sporo czasu spędziliśmy na szukaniu odpowiedniego miejsca i niestety wiele mieszkań/domków wyglądała, jakby czas się w nich zatrzymał 30 lat temu. A z racji pracy zdalnej potrzebowaliśmy przestrzeni, w której dobrze będziemy się czuć. Tu taką przestrzeń mieliśmy, stąd warto było zapłacić więcej. 🙂

    1. Absolutnie 🙂 Mieszkanie przy linii tramwajowej to też dobry pomysł. W szczególności, że np. tramwaj jeździ szybciej niż linia metra M1 😉

  1. Caly czas myślę,gdzie spędzę wakacje w tym roku i chyba Grecja wygrywa… ale do września troszke zostalo

  2. Dawno dawno temu będąc w Wiedniu też bardzo cieszyliśmy się że mieszkamy obok linii metra 😉 Także doskonale rozumiem o czym mówisz 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.