Balkany Podroz w mniej znanej
Bałkańskie Lektury

Bałkany. Podróż w mniej znane – kulisy powstawania

on
2 sierpnia 2020

Jak już wiecie wydałam w pełnią autorską książkę. Bałkany. Podróż w mniej znane to opowieść o najpiękniejszych, bałkańskich drogach, jakie przez prawie 10 lat mieliśmy okazję z Markiem przemierzyć. Nie jest to przewodnik, a raczej inspirator, który ma za zadanie pokazać Wam, jak wiele przygód i niesamowitych miejsc czeka na Was na półwyspie. Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak wyglądała praca nad książką, kiedy powstał pomysł na nią oraz dlaczego jej wydanie przypadło na najbardziej pechowy pod kątem podróżniczym rok, to zapraszam do lektury.

Bałkany. Podróż w mniej znane, czyli wiem, o czym chcę napisać

Cóż, większość z Was wie, że od 2016 roku wyspecjalizowałam się w pisaniu przewodników. Jednak moim marzeniem od zawsze, czyt. od dzieciństwa, było napisanie czegoś w 100% mojego. Jako dziecko tworzyłam w zeszytach w kratkę powieści kryminalno-sensacyjne, których fabuła zwykle nie trzymała się kupy. Ale miałam ambicje! Moje pisarskie zapędy ostatecznie rozwijałam najpierw na blogu, pisząc od czasu do czasu artykuły do gazet, a później także tworząc przewodniki. Jednak pisanie przewodników rządzi się swoimi prawami. Macie konkretne wytyczne. Musicie trzymać się dość sztywnych zasad, itd. Przy autorskiej książce w teorii to Wy dyktujecie warunki. Ale jak zaraz się przekonacie, nie zawsze tak jest. W każdym razie, macie większą dowolność. Już parę lat temu Wydawnictwo Pascal zaproponowało mi napisanie czegoś mojego, związanego z Bałkanami. W sumie od razu wiedziałam, o czym chcę opowiedzieć. O drogach. Pomysł na książkę o bałkańskich road tripach został w wydawnictwie przyjęty z entuzjazmem. Ale…

Balkany Podroz w mniej znanej

Proces wydawniczy uczy cierpliwości

…przez różne perturbacje decyzja o wydaniu książki została podjęta dopiero w 2019 roku. Mimo, że pierwsze rozdziały miałam napisane chyba w 2016 albo 2017 roku! Cały tekst musiałam przekazać wydawnictwu do stycznia 2020 r.. Początkowo planowaliśmy wydać książkę przed wakacjami. Ale wszystko się rozjechało, głównie przez wzgląd na pandemię i związane z tym zamieszanie. Najbardziej intensywne prace nad książką trwały w maju. Tu chciałabym pozdrowić Panią Marysię, która była redaktorem prowadzącym “Bałkanów. Podróży w mniej znane”. Nie miała ze mną lekko, bo w wielu kwestiach nie zgadzałam się z wydawnictwem. O ile zmianę wyglądu okładki oraz większą ilość zdjęć jakoś przewalczyłam, o tyle nie udało mi się wywalczyć “mojego” tytułu. Tu wydawnictwo podjęło decyzję samodzielnie i postawiło mnie przed faktem dokonanym. Zarówno w wersji roboczej, jak i późniejszej, optowałam za “Bałkański road trip. Pojedź/wyrusz po przygody”. W obecnej wersji, książka wskazuje na to, że opisuje tylko dzikie i naprawdę mało znane miejsca. A jak jest w rzeczywistości?

O czym są Bałkany. Podróż w mniej znane?

Wydawnictwo stwierdziło, że Bałkany jako takie nie są najbardziej popularnym celem podróży (polemizowałabym), dlatego “podróż w mniej znane” w tytule pasuje jak ulał. Nie wiem, czy było to podyktowane jakimiś marketingowymi zabiegami, albo innymi kwestiami, o których nie mam pojęcia, ale w tej materii ostatecznie nie miałam nic do gadania. Poniżej znajdziecie listę tras opisanych w książce. Część z nich jest znana, część niekoniecznie, więc przynajmniej w jakimś procencie tytuł pasuje.

  • Albania: droga SH20, SH8, SH75
  • Czarnogóra: droga P1, P14 i widokowa trasa wokół Kority
  • Bośnia i Hercegowina: z Boracko Jezero do Lukomiru; Z Konjic do Blidinje i Ramsko Jezero
  • Rumunia: Trasa Transfogaraska, Transalpina
  • Bułgaria: trasa wzdłuż wybrzeża
  • Macedonia Północna: droga przez Galicicę
  • Słowenia: trasa przez Dolinę Soczy

Balkany Podroz w mniej znanej

Co znajdziecie w książce?

Jak już wspominałam, nie jest to przewodnik. Ale, po części, może taką rolę pełnić. Opis każdej trasy składa się z dwóch części: naszych wspomnień oraz krótkich informacji praktycznych. W informacjach praktycznych znajdziecie podpowiedzi dotyczące tego, jak wygląda przejazd daną trasą: ilość kilometrów, punkty widokowe, ciekawe miejsca na trasie, adnotacje dla rowerzystów itd. Przede wszystkim jednak, książka skupia się na naszych historiach i opowieściach. Całość okraszona jest fotografiami wykonanymi przeze mnie i Marka. Bonusem są również filmy. Wystarczy, że ściągniecie aplikację Pascal AR, zeskanujecie stronę w książce oznaczoną odpowiednią ikonką, a… będziecie mogli obejrzeć film pokazujący walory opisywanej trasy.

Jak pracowało mi się nad książką?

Mogłabym odpowiedzieć lakonicznie, że “ze zmiennym szczęściem”. Choć “Bałkany. Podróż w mniej znane” zaczęłam pisać parę lat temu, to i tak większość tekstu powstawało od listopada 2019 do stycznia 2020. W teorii, mając plan działania i wstępnie opisane na blogu historie, powinnam mieć ułatwione zadanie. Nie do końca tak było. Przede wszystkim dlatego, że nie mogłam skopiować tego, co znajdowało się tutaj, na stronie. Nie miałoby to najmniejszego sensu. Bo po co mielibyście kupować książkę, którą w większości można przeczytać za darmo, w internecie. Do “Bałkanów. Podróży w mniej znane” chciałam też przemycić jak najwięcej nas – naszego poczucia humoru czy spostrzeżeń. Ale na tyle, by dać Wam przestrzeń do wyrobienia sobie własnej opinii na temat opisywanych miejsc. W trakcie pisania książki miałam też z tyłu głowy myśl, jaki pierwszy zarzut może paść względem niej. Dlaczego nie ma w niej Serbii, Kosowa i Chorwacji? To pytanie padło na Facebooku od razu po tym, gdy ogłosiłam, że książka niedługo się ukaże. Cóż mogę odpowiedzieć? Bo to nie jest książka o całych Bałkanach. To nasze, subiektywne zestawienie najciekawszych tras. Nie chcieliśmy też na siłę czegoś umieszczać, byleby tylko znalazły się wszystkie państwa z półwyspu. Jeśli zdecyduję się na napisanie części drugiej, wtedy będziemy nadrabiać zaległości.

Balkany Podroz w mniej znanej

Bałkany. Podróż w mniej znane – gdzie kupić?

Specjalnie z okazji premiery książki otworzyliśmy Bałkański Sklep. Oprócz “Bałkanów. Podróży w mniej znane” znajdziecie też kilka, wybranych przewodników, nad którymi miałam okazję pracować. Od razu wyjaśnię jedną rzecz. Tak, książki dostępne w sklepie będą sprzedawane w cenie okładkowej. Tak, znajdziecie je taniej w innych księgarniach. ALE! Jeśli chcecie wesprzeć nas – jako blogerów, mnie – jako autorkę, to będziemy wdzięczni, jeśli zaopatrzycie się w książki właśnie w Bałkańskim Sklepie. Jak zapewne zauważyliście, na blogu nie ma praktycznie żadnych reklam. Owszem, raz na jakiś czas zdarzają się wpisy sponsorowane, ale poza tym, strona nie atakuje Was masą banerów reklamowych, pop-upów itd. Owszem, blog nie jest naszym jedynym źródłem utrzymania. Ale, jeśli mamy się rozwijać i tworzyć dla Was jeszcze więcej wartościowych treści, to Wasze wsparcie będzie dla nas bardzo cenne. 🙂

Bałkański Sklep

Balkany Podroz w mniej znanej

TAGI
POWIĄZANE POSTY