Bałkany praktycznie Sponsorowane

Otuleni puchem z Jack Wolfskin, czyli o tym jak nie zamarznąć na Bałkanach

-
20 grudnia 2016

Zima to mało oczywisty czas na odwiedzanie krajów Półwyspu Bałkańskiego. Większość osób zagląda tam latem, gdy jest ciepło, można kąpać się w morzu czy jeziorach i ogólnie pojęta aura jest dużo bardziej sprzyjająca. My jednak staramy się przełamywać  bałkańskiego stereotypy, również te, że warto odwiedzać ten region jedynie w szczycie sezonu. Dziś parę słów o tym, jak radzimy sobie z zimnem.

Nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania

To zdanie powtarzają niczym mantrę osoby, które uprawiają wszelkiego rodzaju sporty outdoorowe. Bo tak naprawdę zimno, śnieg czy lód nie powinny przeszkadzać nam w spędzaniu czasu na zewnątrz. My wychodzimy z podobnego założenia, choć trochę czasu zajęło nam, żeby określić jaka odzież najlepiej sprawdza nam się w zimowych warunkach. A dodam, że w trakcie grudniowych/styczniowych pobytów na Bałkanach większość dnia spędzamy na zewnątrz – czy to zwiedzając miasta, czy włócząc się po górach. Stąd też uniwersalne, ciepłe, lekkie i wygodne ubrania są na wagę złota.

Wybór rudej: kurtka Helium Woman Jack Wolfskin

Już od pewnego czasu jestem fanką odzieży puchowej. Choć tak naprawdę puch doceniłam najpierw w przypadku śpiwora, w którym zdarzało mi się nocować pod namiotem przy zawrotnej temperaturze -20°C. Grzeje i jest lekki, a to przy dłuższych czy krótszych wędrówkach jest naprawdę istotne. Kurtki puchowe mam dwie – jedną bardziej na miasto, drugą zaś nieco bardziej sportową, którą otrzymałam do testów od sieci e-horyzont. I tę drugą, ze względu na niską wagę oraz fakt, że zajmuje bardzo mało miejsca, zabrałam podczas grudniowego wypadu do Macedonii. Kurtka Helium ma kaptur, dwie kieszenie na biodrach oraz nieco taliowany krój. Zastosowany w niej materiał Stormolock sprawia, że przy nawet dość huraganowym wietrze, który zastał nas np. w górach Pelister, świetnie chroniła przed silnymi podmuchami. Jest także wodoodporna, choć przy gorszych warunkach zarzucałam na nią membranę w postaci Softshella Gravity Flex Texapore. Obie kurtki razem stanowią świetną kombinację i przy załamaniu pogody sprawdzają się rewelacyjnie.

Jack Wolfskin Helium

Helium Woman Jack Wolfskin wrażenia

Kurtka Helium przetestowana była zarówno podczas temperatur ujemnych, jak i dodatnich (do ok. 5°C) . W trakcie chodzenia po górach, jak i w trakcie włóczęgi po mieście. Kurtka jest bardzo ciepła, niestety jej wentylacja nie jest najlepsza, w efekcie podczas niezbyt wymagającego podejścia dość mocno się spociłam. Jednak jest to jej jedyny mankament (bo zasadniczo na czas podejścia powinnam ją była zdjąć). Podczas intensywnego wysiłku nie blokuje bowiem ruchów, a gdy człowiek odpoczywa, dba o odpowiednią izolację izotermiczną. Kurtka posiada możliwość spakowania jej w kieszeń, która znajduje się od wewnętrznej strony. Powiem szczerze, że moje próby dokonania tego, spełzły na niczym.

Generalnie jednak kurtka szalenie przypadła mi do gustu i chodzę w niej również na co dzień po mieście. Helium stanowi dla mnie idealne uzupełnienie używanej do tej pory odzieży outdoorowej. Mój uniwersalny zestaw na zimę to: oddychająca koszulka z długim lub krótkim rękawem, cienki polar, kurtka puchowa i softshell. W takim komplecie nie da się zmarznąć.

Parametry: wypełnienie: puch kaczy o współczynniku 90/10 (sprężystość 700 cuin), STORMLOCK: bardzo lekka, wiatroszczelna, nienasiąkająca wodą i charakteryzująca się wyjątkowo dobrą oddychalnością tkanina

Podsumowując:

+ wygląd, wykonanie, wygoda

+ świetna izolacja izotermiczna, wiatroszczelna i wodoodporna

+ niska waga

– izolacja termiczna w przypadku wysiłku jest na tyle duża, że człowiek nieco się w kurtce gotuje

– nieudana próba zapakowania jej w kieszeń od wewnętrznej strony

jack wolfskin

jack wolfskin helium

Wybór Marka: kurtka Zenon Altis Men Jack Wolfskin

Do tej pory praktycznie nie używałem odzieży puchowej, bo nie widziałem takiej potrzeby. Jednak, kiedy nadarzyła się okazja, by przetestować tego typu kurtkę, to zdecydowałem się na model Zenon Altis. Przede wszystkim zależało mi na dość uniwersalnym produkcie, który sprawdzi się zarówno w trakcie spacerów, jak i jazdy na nartach (freeride lub skitouring). Kierowałem się zatem niską wagą, tym aby nie krępowała ruchów oraz by dobrze chroniła przed zimnem. Również chciałem, aby można ją było bez większego problemu zmieścić pod moim Softshellem Exolight Texapore. Zenon Altis nie posiada kaptura, co w niektórych momentach było wadą tego konkretnego modelu. Jednak poza tym drobnym (lub jak kto woli większym) szczegółem, ma ona wszystko to, co najważniejsze. Pojemne kieszenie, dobry krój oraz miły w dotyku materiał.

jack wolfskin Zenon Altis

Zenon Altis wrażenia

Jedną z pierwszych rzeczy, na które zwróciłem uwagę, to duża wygoda noszenia kurtki. Praktycznie nie czuć, że ma się ją na sobie. Do tego świetnie chroni od wiatru (czasami aż za dobrze i skutkowało to tym, że nieco się przegrzewałem) i ma naprawdę super wygląd. Dla nas, facetów nie jest to może najważniejsza kwestia, ale szaro-niebieski materiał udający z daleka jeans stanowi naprawdę ciekawy motyw. Wspomniany brak kaptura, przy nieco wietrznej pogodzie, można uznać za mankament. Ale po zarzuceniu czapki i kaptura od softshella, nie było tak źle. Również nie udało mi się zapakować jej sensownie w kieszeń znajdującą się od spodu. Prościej było ją upchnąć w plecaku, gdy była normalnie rozłożona.

Parametry: AIRGRID 20D: wyjątkowo lekka, a mimo to odporna na rozdarcia, wiatroszczelna i nienasiąkająca wodą tkanina; rękawy: FIBERCLOUD HT: wyjątkowo ciepłe, sprężyste, szybkoschnące i łatwe w pielęgnacji wypełnienie z włókien syntetycznych, sprężystość 500 cuin; wypełnienie: puch kaczy o współczynniku 90/10 (sprężystość 700 cuin),

Podsumowując:

+ wygląd (duży plus za dobór kolorystyczny)

+ wygoda

+ niska waga

+ izolacja izotermiczna

– brak kaptura

– nieudana próba zapakowania jej w kieszeń od wewnętrznej strony

jack wolfskin zenon altis

A na koniec prezent dla Was:

decydując się na zakupy w sklepie e-horyzont otrzymacie 15% zniżki na wszystkie produkty marki Jack Wolfskin (w tym na testowane przez nas kurtki). Wystarczy, że wpiszecie kod: balkany-rudej. Zniżka ważna jest do końca stycznia 2017 roku, zatem bierzcie i korzystajcie 🙂

 

 

Zapisz

Zapisz

TAGI
Powiązane wpisy