Bałkany praktycznie Chorwacja

Ceny w Chorwacji [2017]

-
31 sierpnia 2017

W trakcie planowania wakacji w Chorwacji, jedną z bardziej istotnych kwestii są oczywiście wydatki, jakie trzeba ponieść na miejscu. W trakcie moich sierpniowych, dwóch tygodni w tym kraju, miałam okazję dość dobrze przyjrzeć się kosztom pobytu, gdy nie bazuje się na niskobudżetowych rozwiązaniach (spanie pod namiotem lub w aucie itd.). Jakie więc są ceny w Chorwacji? Poniżej znajdziecie zestawienie, które pozwoli zaplanować Wam wakacyjny budżet.

Waluta

Chorwacką walutą jest kuna. 1 kn to ok. 0,57 zł, czyli 10 kn to 5,75 zł.

Wypłaty/Wymiana/Płatność kartą

W Chorwacji nie ma najmniejszego problemu z płaceniem kartą oraz z wypłatami z bankomatów, których jest naprawdę bardzo dużo. Jeśli chodzi o znalezienie kantoru, to również nie nastręcza to zbyt wielu kłopotów. W każdym większym i mniejszym mieście, gdzie zaglądają turyści, funkcjonuje jakiś kantor. A najczęściej nie jeden, a kilka. Należy wypatrywać nazwy mjenjačnica lub po prostu exchange.

Ceny w Chorwacji na przykładzie produktów spożywczych/napojów:

mały burek – 5-6 kn

duży burek – 10 kn

woda mineralna 0,5 l – 5-7 kn

woda mineralna smakowa 0,5 l – 7-8 kn

coca-cola 0,5 l – 6-12 kn

batonik (Mars, Lion, Snickers) – 3,5-6 kn

1 kg bananów – 6-10 kn

1 kg nektarynek – 11-15 kn

ajwar – 15-20 kn

mały jogurt naturalny – 3-5 kn

Piwo Ożujsko 2l – 15,99-19,99 kn

Ser Gouda – 3,99 kn za 100g

Wino Plavac/Peljesac – 17,99-26,99 kn

Nektar Maraska 1l – 4,99-9,99 kn

chleb – 4-6 kn

Ceny w Chorwacji

Ceny w Chorwacji

Ceny w Chorwacji

Ceny w Chorwacji

Ceny kosmetyków

Ponieważ w Chorwacji miałam sporo czasu na analizowanie cen najróżniejszych produktów, postanowiłam przyjrzeć się kosmetykom. I doszłam do wniosku, że kosztują one mniej lub podobnie jak w Polsce. Np. żel do mycia Fa 250 ml kosztuje ok. 9 kn, balsam do ciała Nivea Intensive Care 14,90 kn, dezodorant Rexona 13,90 kn, mydło w kostce 3-4 kn, męska golarka Wilkinson Hydro 5 24,90 kn, pianka do golenia Gillette 18-27 kn.

Ceny transportu publicznego

Chorwacja posiada naprawdę świetnie rozwiniętą sieć autobusów, zarówno pod kątem połączeń międzymiastowych, jak i tych w obrębie miasta. W przypadku Zagrzebia dochodzi też doskonała sieć tramwajów, z których korzysta się lepiej i wygodniej niż z autobusów. Jak wyglądają ceny biletów? W przypadku Zagrzebia za bilet 30-minutowy zapłacimy 4 kn, za bilet 90-minutowy 10 kn, bilet całodzienny to koszt 30 kn. Połączenia międzymiastowe oferują różne ceny za przejazd. Głównym przewoźnikiem w Chorwacji jest Autotrans, ale oprócz niego znajdziemy także m.in. APP, Brioni Pula, FlixBus czy Eurolines. Przykładowe ceny przejazdów: Zadar – Nin: 17 kn w jedną stronę, Zadar – Rovinj 230 kn (połączenie nocne), Pula – RIjeka 95 kn, Rovinj – Poreć 47 kn, Rijeka – Krk 64 kn. W zależności od przewoźnika, należy jeszcze uiścić opłatę za bagaż, który idzie do bagażnika. Koszt to 7-10 kn. Przy czym z bliżej nieokreślonych powodów, czasami jest naliczana, a czasami niekoniecznie. Dodatkowo przy kupowaniu biletu na dworcu doliczana jest często opłata za rezerwację miejsce (ok. 2-2,30 kn) oraz opłata za obsługę dworcową (czyli za to, że pani kasjerka bilet nam wystawiła; ok. 2 kn). Jeśli kupujemy bilet tam i z powrotem zazwyczaj też otrzymujemy zniżkę. Np. jadąc z Rijeki do Krk za bilet powrotny zapłaciłam połowę ceny, czyli zamiast 64 kn , tylko 32 kn. Przy kupowaniu biletów przez internet, a taką możliwość daje np. Autotrans, otrzymuje się 5% zniżki. Dodatkowo, jeśli trafimy na first minute, to może się okazać, iż zapłacimy za bilet o połowę mniej niż normalnie. Dlatego warto planować z wyprzedzeniem. W przypadku rezerwacji internetowych należy bilet wydrukować, gdyż jego wersja elektroniczna będzie dla kierowców niewystarczająca. W trakcie mojego pobytu w Chorwacji zrezygnowałam z poruszania się pociągami. Po pierwsze połączenia są dużo wolniejsze od jeżdżących na tych samych trasach autobusów. Po drugie ceny biletów są często nieco wyższe (czasami różnica jest znacząca, a czasami naprawdę niewielka). Niemniej świadomie postawiłam tylko na komunikację autobusową.

Ceny autostrad

Chorwackie autostrady do najtańszych nie należą, a niestety z racji braku winiet i konieczności uiszczania opłat na bramkach, lubią się korkować. A w szczycie sezonu nie jest o to trudno. Jeśli chodzi o ceny, to plasowały się one następująco w 2017 roku dla auta osobowego (nie będę tu z oczywistych względów wymieniać wszystkich odcinków, bo to bez problemu możecie sobie sprawdzić na stronie HAC), np. tunel św. Iliji – 22 kn, Zagreb – Vrgorac (obok Ploce) 247 kn.

Ceny benzyny

Benzyna PB95 – 9,15 kn, Diesel 8,49 kn, LPG 4,55 kn. Generalnie ceny pali w Chorwacji są najwyższe w regionie. Dlatego np. planując przejazd na południe do Dubrownika, warto zatankować w Bośni i Hercegowinie, gdzie ceny są dużo niższe.

Ceny noclegów

To jak zwykle w przypadku cen jest temat rzeka. Wiele bowiem zależy od tego, w jakich warunkach, w jakim oddaleniu od centrum miasta/miejscowości chcecie mieszkać, czy jest to miejsce blisko czy daleko od plaży itd. W trakcie dwóch tygodni w Chorwacji korzystałam głównie z hosteli. Za jedną noc potrafiłam płacić od ok. 80 do 150 kn za noc w wieloosobowym dormitorium. Oczywiście w tym samym czasie mogłam w hostelach czy kwaterach prywatnych zapłacić dwa , trzy, cztery a nawet dziesięć razy więcej. Na szczęście Chorwacja daje wybór i pozwala znaleźć niskobudżetowe opcje noclegowe, jak i wysokobudżetowe. Do tych pierwszych zalicza się część campingów. Niestety nie wszystkie, bo te w dużej mierze okupowane przez Niemców, Włochów i Francuzów będą miały ceny dostosowane do ich portfela. Ale da się też znaleźć takie miejsca, gdzie za nocleg pod namiotem nie zapłaci się jak za klimatyzowany pensjonat. Oczywiście należy pamiętać, że w szczycie sezonu ceny w Chorwacji będą się znacząco różnić od tych przed i po sezonie. Dlatego planując urlop warto mieć to na względzie i porównać koszt noclegu w czerwcu, z tym w lipcu. Można się zdziwić!

Ceny w restauracjach

Tu należy rozgraniczyć, czy chcemy jeść w bardzo turystycznej miejscowości/mieście, czy nieco mniej okupowanym przez turystów regionie. Za piwo, szopską i pieczone ziemniaki w Karlovacu zapłaciłam 36 kn, a w Rijece za kraftowe piwo i vege burgera 46 kn. Natomiast w Zadarze, Puli czy Rovinji, za to samo zapłaciłabym średnio o 15-20 kn więcej. Inne przydatne zestawienia cenowe: kawałek pizzy – 10-18 kn, pizza średnia – 30-40 kn, pizza duża – 50-70 kn, kraftowe piwo w knajpie – 16-30 kn, vege burger – 35 kn, mięsny burger – 40-60 kn. Poniżej znajdziecie zdjęcia z przykładowymi cenami restauracyjnymi, na jakie natknęłam się w kilku miejscach. Da Wam to ogólny ogląd sytuacji na żywienie w knajpach.

Ceny w Chorwacji

Ceny biletów wstępu

Jeśli chodzi o bilety, to ceny w Chorwacji plasują się średnio w okolicach 30-40 kn od osoby. Tyczy się to niektórych muzeów i nieco mniejszych atrakcji. Za np. wejście na teren amfiteatru w Puli zapłacimy 50 kn od osoby, za wjazd na Panoramę 360 w Zagrzebiu 60 kn. Za zwiedzanie Dubrownika zapłacimy miliony monet, ale tego chyba opisywać już nie muszę, to wie każdy, kto ostatnio zaglądał w te okolice. Ze wejście na teren Parku Narodowego Krka w sezonie zapłacicie 180 kn. Poza sezonem część cen biletów wstępu spada, czasami nawet więcej niż o połowę.

Ceny atrakcji dodatkowych

Atrakcje dodatkowe, np. rejsy widokowe, na zachód słońca, imprezowe itd. mają spory rozstrzał cenowy, który wynika w dużej mierze z czasu trwania wycieczki oraz tego, co dostaje się w pakiecie (np. posiłek, nieograniczony dostęp do napojów bezalkoholowych, jak i tych z procentami itp.). Np. za rejs do Parku Narodowego Kornati zapłacicie 40-50 € od osoby. Z dwugodzinny rejs na zachód słońca z Puli czy Krk ok. 120-160 kn od osoby.

Ceny w Chorwacji – podsumowanie

Ceny w Chorwacji pod pewnym kątem są sporo wyższe niż w Polsce, a pod pewnym do polskich realiów zbliżone. Jeśli macie taką możliwość, to planujcie urlop w tym kraju poza sezonem, gdy ceny biletów czy noclegów stają się dużo bardziej przyjazne dla portfela. Jeśli nie macie możliwości wyjechać w tym okresie i skazani jesteście na szczyt sezonu, to na pewno znajdziecie sposób, by nieco zmniejszyć koszty Waszego pobytu, ale nie na tyle, by musieć liczyć każdą wydaną lub zaoszczędzoną lipę.

Zapisz

TAGI
Powiązane wpisy