Geocaching

O co w tym Geocachingu chodzi, czyli tytułem wstępu

-
9 stycznia 2014

O Geocachingu słyszałam już wcześniej wiele razy, ale jakoś nigdy nie zagłębiałam się w temat. Jakieś szukanie paczek z GPSem, jakieś logbooki itd. Zasadniczo wiedziałam mniej więcej o co chodzi, jednak nie miałam motywacji, by sama spróbować tego, co Geocaching oferuje.

Do czasu…

Pod choinkę otrzymałam od Marka genialny prezent, jakim jest Dakota 20 – turystyczna nawigacja Garmina. Oczywiście ucieszyłam się jak dziecko. GPS był tym, czego brakowało nam np. na Bałkanach, gdzie w wielu miejscach po prostu potrzebowaliśmy bardziej szczegółowej mapy, a niestety jej nie posiadaliśmy. Brakowała nam go również podczas wycieczek rowerowych, gdzie posługując się np. Endomondo doprowadzaliśmy nasze telefony do śmierci klinicznej z powodu wyczerpania baterii. Zatem prezent był idealnie trafiony.

Ale jak od Garmina przeszliśmy do Geocachingu? Droga była prosta i oczywista. Garmin jako firma wspiera ideę Geocachingu i np. moja Dakota 20 posiada różne profile funkcyjne, z których jeden jest właśnie do Geocachingu. Przed wyjazdem na sylwestrowo – noworoczny górski wypad, uznaliśmy, że będzie można spróbować się trochę „pobawić” w szukanie skrytek. Ponieważ zima jest, jaka jest, zatem nie mieliśmy szansy pojeździć na nartach. Uznaliśmy, że dobrą alternatywą będzie zatem Geocaching. To tak tytułem wstępu, a teraz przejdźmy do konkretów.

geocaching

źródło: http://geocaching.wikia.com/wiki/Geocaching

O co chodzi z tymi skrytkami?

Cache (spolszczone kesze) przybierają różne formy, rozmiary i często zależą od polotu i fantazji tego, kto je zakładał. Zasady są dwie. Po pierwsze skrytki nie mogą mieć szkodliwego wpływu na środowisko, dlatego nie wolno umieszczać ich w rezerwatach ochrony ścisłej, nie wolno ich również zakopywać czy niszczyć przyrody w celu ich umiejscowienia (np. robić dziurę w drzewie by ukryć w niej kesza). Po drugie, powinny być zlokalizowane w miejscach o ciekawych walorach przyrodniczych, historycznych lub naukowych.

Podczas poszukiwań kesza zlokalizowanego pod wiaduktem kolejowym w Wiśle

wiadukt kolejowy w Wiśle

Kesz najczęściej przybiera formę plastikowego pojemnika na żywność. Idealnie jeśli pojemnik posiada uszczelkę, dzięki czemu lepiej będzie znosił zmienne warunki atmosferyczne. Powinien zawierać logbook, czyli notatnik, w którym wpisywać się będą kolejni geocacherzy, którym udało się odnaleźć skrytkę, coś do pisania i małe prezenty na tzw. wymianę (możesz coś z kesza wziąć dla siebie na pamiątkę, pod warunkiem, że w zamian zostawisz coś od siebie). Gifty bywają przeróżne, od małych figurek z Kinder Niespodzianek, bo bardziej wyrafinowane przedmioty, jak np. zdobyta przeze mnie torba Fundacji Gaja.

Przykładowa skrytka

kesz

Każda skrytka ma swoją stronę na portalu geocaching.com, na której znajdziemy wiele przydatnych informacji. Po pierwsze koordynaty GPS. Po drugie wielkość kesza w skali od 1 do 5 (gdzie 1 oznacza skrytkę mikro, a 5 sporej wielkości skrzynki czy pudełka). Po trzecie trudność terenu w jakim umieszczona jest skrytka również w skali od 1 do 5. Najtrudniejszy kesz z jakim mieliśmy do czynienia był oceniony na 4 punkty trudności i był zawieszony na gałęzi drzewa dobrych kilka metrów nad ziemią. Oprócz tego opis skrytki może zawierać pewne podpowiedzi, jak np. „pod drzewem”, „za kamieniami”, „magnet” itp. Te krótkie sugestie są zakodowane, więc dopiero po dokonaniu deskrypcji są widoczne jako normalny tekst. Są geoceczerzy, którzy nie lubią ułatwiać sobie życia i wolą szukać w ciemno, natomiast z własnego doświadczenia już wiemy, że czasami bez podpowiedzi ani rusz.

Co znajdziemy w keszu?

Wszystko oczywiście zależy od jego wielkości, ale w standardowych skrytkach znajdziemy: logbook, czyli notatnik, w którym meldują się kolejni znalazcy kesza, coś do pisania, gifty na wymianę, czasem zdarzy się jakiś Travel Bug lub Geocoiny. Ze skrytki zawsze możemy coś sobie zabrać na pamiątkę pod warunkiem, że zostawimy coś w zamian.

logbook

Każda skrytka jest opatrzona logiem Geocachingu oraz informacją dla ewentualnych, przypadkowych znalazców, która zawiera prośbę o nie wyrzucanie pojemnika i odłożenie go na miejsce oraz zaproszenie do wspólnej, skrytkowej zabawy.

Gdzie znajdziemy kesze?

To pytanie jest raczej trudne, bo niejednoznaczne. Zasadniczo skrytki są wszędzie: w miastach, w górach, wśród zabudowań, na kompletnych pustkowiach. Idea jest jednak jedna: miejsce ukrycia musi być w jakiś sposób ciekawe, widokowe, mieć znaczenie historyczne lub sentymentalne. Większość geocacherów trzyma się tej zasady, dzięki czemu podczas naszego pobytu w Beskidach mogliśmy odwiedzić wiele pięknych, lecz nie zawsze opisywanych przez przewodniki miejscach.

My, najczęściej spotykaliśmy się ze skrytkami umieszczanymi pod drzewami, w drzewach, na drzewach, pod kamieniami, przyczepianymi na magnes do znaków drogowych czy tablic informacyjnych. Czasami polot i fantazja twórców skrytek silnie nas zaskakiwała, ale była też całkiem niezłym źródłem inspiracji dotyczącej tego, jak zrobić kesza, obok którego przechodzą wszyscy ale widzą ją nieliczni.

Nocne keszowanie

geocaching nocą

Poszukiwanie skrytek może być ciekawą formą turystyki, ponieważ dostajemy możliwość dotarcia do miejsc mało znanych, często poza głównymi arteriami i szlakami, do których nie dociera zbyt wiele osób. Kesze mogą pomóc w poznawaniu miast, poprzez ich umiejscowienie w pobliży zabytków czy miejsc o znaczeniu historycznym. Oprócz tego Geocaching wzbogaca podróże o aspekt detektywistyczno – przygodowy. Choć podróże same w sobie są ciekawe, pouczające i urozmaicające nasze życie, to jeśli dodatkowo bawimy się w poszukiwanie skrytek, dostarczamy sobie dawkę wielu silnych emocji i na jakąkolwiek formę nudy narzekać nie możemy.

geocaching logowanie w logbooku

Dzięki Geocachingowi mieliśmy ręce pełne roboty podczas naszego pobytu w Beskidach, w których planowaliśmy jeździć na nartach, ale z powodu braku śniegu było to niemożliwe. Geocaching zmienia nieco sposób postrzegania rzeczywistości, gdyż nagle każde ułożone gdzieś w lesie kamienie wydają się skrywać kesze.

Skrytki doprowadzają do wielu, pięknych miejsc

Ochodzita

Zatem jeśli ktoś poszukuje alternatywy na spędzanie wolnego czasu lub chce urozmaicić sobie poznawanie świata, to warto zainteresować się właśnie Geocachingiem.

Zapisz

TAGI
Powiązane wpisy