osogovo
#turystykaktywna Macedonia

Góry Osogovo – macedońskie Bieszczady i niezwykły monaster

on
17 maja 2020

O Górach Osogovo (zwanych też Osogovską Planiną) raczej słyszało niewielu. Pasmo to leży w północno-wschodniej części Macedonii Północnej, tuż przy granicy z Bułgarią. Na pierwszy rzut oka swym wyglądem przypominają nasze rodzime Bieszczady. Rozległe połoniny, obłe szczyty, bezkresne przestrzenie i zachwycające widoki. Brzmi znajomo, prawda? Ale jeśli dodacie do tego absolutną pustkę na szlakach oraz wyjątkowo piękny Osogowski Monaster, wtedy otrzymujecie przepis na idealną, całodniową wycieczkę. Góry Osogovo docenił też rząd Macedonii Północnej, który niedawno zagłosował za utworzeniem na ich terenie obszaru chronionego.


tsarev vrv

Droga do Kalin Kamen

Wcześnie rano opuszczamy Skopje i jedziemy na wschód, ku Kriwej Pałance. To właśnie powyżej niej rozciągają się Góry Osogovo. Znajomi polecali nam trekking bezpośrednio spod Monasteru św. Joachima Osogowskiego, który znajduje się powyżej miasta. Rano, monaster sprawia wrażenie lekko uśpionego. Ale tak czy inaczej prezentuje się zachwycająco. Zabudowania, przyklejone do zalesionego, górskiego zbocza, wyglądają imponująco. Jednak do monasteru jeszcze wrócimy. Siedząc na parkingu zaczynamy rozważać, gdzie zacząć naszą wycieczkę. Szlak, wiodący obok monasteru, wygląda średnio zachęcająco. W szczególności, że wiedzie cały czas po zalesionym terenie. Patrząc na mapę stwierdzamy, że spróbujemy podjechać asfaltową szosą, która wyglądała całkiem zachęcająco. Nie mieliśmy jednak pewności, czy dojedziemy nią gdziekolwiek wyżej. Szybko się okazało, że szosa to doprowadziła nas idealnie do podnóża góry Kalin Kamen. Asfalt kończy się przy małym jeziorku, wiacie piknikowej i źródełku z wodą, na wysokości powyżej 1500 m npm. Pierwsza myśl – idealne miejsce na dziki nocleg! A widoki? Pierwsza klasa. Parkujemy tam auto i wyruszamy na trekking.

osogovo

osogovo

Góry Osogovo – trekking na Tsarev Vrv

Z okolic wiaty, główny szlak biegnie przez szczyt Kalin Kamen. My jednak postanowiliśmy obrać nieco bardziej okrężną drogę. Najpierw obchodzimy jeziorko od południowej strony, obserwując stado krów, które postanowiło się w nim wytaplać. Mało uczęszczaną drogą polną, łagodnie zdobywając wysokość, kierujemy się ku głównej grani Gór Osogovo. Po naszej lewej możemy podziwiać najwyższy szczyt pasma, czyli Ruen. Jednak naszym celem, jest niższy o 200 m Tsarev Vrv (2085 m n.p.m.). Na naszej trasie mijamy kolejne, większe stado krów, które całkiem malowniczo prezentują się na tle rozległych połonin. Skojarzenie z Bieszczadami nasuwa się samo, ale nie zapominajmy, że znajdujemy się już zdecydowanie wyżej.Dzięki temu widoki są też bardziej rozległe. Po dotarciu go głównego grzbietu skręcamy na zachód. Droga to wspina się, to opada. Krajobrazy, choć trochę monotonne, są bardzo przyjemne. W szczególności, że po horyzont możemy podziwiać tylko i wyłącznie góry. Najbardziej strome podejście wiedzie bezpośrednio na szczyt Tsarev Vrv (zwany też Sultan Tepe). Co wyróżnia go od innych wzniesień? Na jego wierzchołku znajdziecie dwa, bardzo ciekawe i klimatyczne, zrujnowane budynki. Jeden, szczególnie się wyróżnia, gdyż ma dwie spore wieże. Na szczycie spędzamy kilka minut, walcząc z huraganowymi podmuchami wiatru. Ale widoki, pomimo mocno dynamicznej pogody i tak były zacne.

osogovo

osogovo

osogovo

tsarev vrv

tsarev vrv

tsarev vrv

tsarev vrv

tsarev vrv

tsarev vrv

tsarev vrv

Droga powrotna i Kalin Kamen

Większość trasy powrotnej pokrywała się z naszą drogą podejściową. Jednak do auta postanawiamy zejść nieco mniej okrężną drogą. Dlatego idziemy bezpośrednio przez szczyt Kalin Kamen. Prawda jest taka, że gdyby nie słupek z nazwą, pewnie byśmy nie zauważyli, że przechodzimy przez jakiś wierzchołek. Zejście bezpośrednio do auta jest bardzo strome, ale niezwykle widokowe. Cieszymy się, że nie próbowaliśmy tędy podchodzić, bo choć trawiasta kopka wydawała się niepozorna, to mogła dać w kość.

osogovo

tsarev vrv

tsarev vrv

osogovo

Monaster Osogowski

Po zakończonym trekkingu zjechaliśmy do Monasteru Osogowskiego. Późnym popołudniem cały kompleks był już zacieniony. Nie zmienia to faktu, że prezentował się wspaniale. Idziemy na spacer po terenie monasteru. Szczerze mówiąc zachwyca nas pod każdym, możliwym względem. Monaster powstał w XI wieku i przez kolejny był rozbudowywane. Co ciekawe, w wieku XV, czyli za czasów panowania tureckiego, został przekształcony na meczet. Fakt faktem, pełnił tę rolę krótko. W kompleksie znajdziecie cerkiew pw. Joachima Osogowskiego, a także cerkiew Matki Bożej. Pierwsza z nich, jest większa i w jej wnętrzu (ale na zewnątrz również) będziecie mogli podziwiać zachwycające freski. Na pewno warto spędzić tu dłuższą chwilę, bo miejsce ma niesamowitą atmosferę. Co ciekawe tuż obok niego znajdują się też spory hotel i restauracja. Na szczęście utrzymane są w stylu, który nie zaburza piękna tego miejsca. My jednak po przeczytaniu opinii w internecie wybraliśmy się na obiad do Krivej Pałanki.

monastyr osogowski

monastyr osogowski

monastyr osogowski

monastyr osogowski

monastyr osogowski

monastyr osogowski

monastyr osogowski

monastyr osogowski

Góry Osogovo – podsumowanie

  • Góry Osogovo znajdują się powyżej Kriwej Pałanki, przy granicy z Bułgarią.
  • Najwyższy szczyt – Ruen, ma 2252 m n.p.m., natomiast drugi najwyższy szczyt, na który się wybraliśmy, ma 2085 m n.p.m..
  • Jeśli planujecie wybrać się na Tsarev Vrv, to polecamy Wam udać się powyżej Monasteru Osogowskiego, asfaltową szosą prowadzącą pod Kalin Kamen.
  • W trakcie naszej wycieczki pokonaliśmy 15,5 km, przy 593 m wzniosu, co zajęło nam 3 godz. 58 min.
  • Oznaczenia szlaku, którego mieliśmy się trzymać miejscami są dość rzadko, natomiast nawigacja raczej nie sprawia problemu, ponieważ dookoła mamy samą otwartą przestrzeń i większość drogi pokonuje się granią. Natomiast jeśli pojawiły by się niskie chmury, lub gęsta mgła to bez nawigacji może być bardzo trudno ocenić właściwy kierunek wędrówki.
  • Technicznie wycieczka nie była wymagająca, ponieważ praktycznie cały czas idzie się po trawiastej łące, która tylko miejscami była miękka i podmokła. Ale jednocześnie trawiaste kopki, które z daleka wyglądają na łagodne i niewielkie, czasem okazują się strome i męczące.
  • Góry są piękne, ale trekking może być odrobinę monotonny. Z drugiej strony, trawiaste zbocza, pod kątem jazdy na rowerze, też mogą być średnie. No chyba, że będziecie dysponować rowerem elektrycznym. Wtedy jazda po macedońskich Bieszczadach będzie czystą przyjemnością. 😉
  • Obecnie góry Osogovo widać, że cieszą się powodzeniem pośród użytkowników samochodów terenowych, którzy przy odpowiednim sprzęcie i umiejętnościach raczej bez problemów mogą wjechać zarówno na Tsareev Vrv, jak i najwyższy szczyt Ruen. Natomiast sytuacja ta może się zmienić, ponieważ niedawno, parlament Północnej Macedonii zagłosował za utworzeniem obszaru chronionego na terenie gór Osogovo.

osogovo
TAGI
POWIĄZANE POSTY