Bałkańskie przetwory na polskich stołach. Balkanito

Jeszcze kilka lat temu kupienie w Polsce bałkańskich produktów spożywczych było swego rodzaju wyzwaniem. Czasami pojawiały się podczas tygodni tematycznych w dyskontach czy większych hipermarketach lub w trakcie wydarzeń kulturalnych/targów mniej lub bardziej powiązanych z regionem. Jednak im bardziej Bałkany zaczynały robić się popularne (głównie pod kątem turystycznym), tym rosło zapotrzebowanie na możliwość zakupu bałkańskich smaków również w Polsce. Turyści tęskniący za słońcem Chorwacji, Czarnogóry czy Bułgarii chcieli tę tęsknotę odrobinę zmniejszyć konsumując produkty z tamtych stron. Początkowo w sklepach coraz bardziej powszechne był przetwory Podravki (głównie ajwary, a także przyprawy). Ale z czasem zaczęły dołączać do niej kolejne firmy. Obecnie, znaleźć można w Polsce sklepy zarówno stacjonarne, jak i internetowe, które koncentrują się tylko i wyłącznie na ofercie bałkańskich produktów spożywczych. A od niedawna dołączyła do nich marka Balkanito.

balkanito

Dlaczego tak bardzo lubimy bałkańskie produkty?

Nie da się ukryć, że z każdej, bałkańskiej podróży przywozimy do Polski pół samochodu wypchanego bałkańskim jedzeniem i alkoholem. Wiadomo, część tych rzeczy mamy później na prezenty dla rodziny i znajomych. Ale prawda jest taka, że sami uwielbiamy tamtejsze przetwory czy słodkości. Dlatego zwozimy je w dużych ilościach, by przypominały nam o podróżach w okresie, gdy musimy siedzieć w domu i pracować.  Prawda jest też taka, że w szczególności bałkańskie przetwory, takie jak lutenice, ajwary, pieczone bakłażany, dżemy figowe itd. mają tam naprawdę wysoką jakość, bogaty smak i aromat. Jasne, w ofercie Lidla czy Biedronki praktycznie na stałe jest ajwar. Próbowaliście? My owszem. Jest zjadliwy. Ale szału nie ma. Dlatego tak bardzo ucieszyła nas informacja, że na polskim rynku pojawiła się marka, która swoje produkty tworzy w Bułgarii i sprzedaje Bałkany zamknięte w słoikach.

balkanito

Balkanito – o co w tym wszystkim chodzi?

Jeśli jeszcze jakimś cudem nie trafiliście na markę Balkanito, to poniżej znajdziecie kilka słów od nich. A mianowicie, skąd pomysł na stworzenie firmy spożywczej poświęconej w 100% Bałkanom?

Chcąc sprowadzić do polskiej kuchni trochę słońca z Półwyspu Bałkańskiego, pomyśleliśmy o tym, co dla wszystkich krajów jest tam wspólne, czyli o przetworach przygotowywanych z papryki, pomidorów i bakłażanów. Wszelkiej maści Ajvary, Pindżury, Lutenice mają swoje szerokie zastosowanie w tradycyjnej kuchni, czyli jako dodatek do mięs grillowanych, kanapek czy jako po prostu, sałatka do obiadu. Tworząc Balkanito od początku mieliśmy w zamyśle smak i receptury, wedle których wytwarza się te przetwory w domach w Macedonii, Bułgarii i innych krajach regionu. Będąc na wakacjach w Chorwacji, Czarnogórze czy Serbii warto poświęcić chwilę i znaleźć w lokalnym sklepie ten Ajvar, Pindżur czy Lutenicę, po które sięgają miejscowi. Będziecie zachwyceni! Tak jak i my, kiedy po raz pierwszy pomyśleliśmy o tym, że chcemy tym smakiem dzielić się z Wami.

balkanito

Główna idea – jakość

Podobnie, jak i my, również i Balkanito zwrócili uwagę na fakt, że bałkańskie produkty lub produkty Bałkanami inspirowane, jakie dostępne były do tej pory w polskich dyskontach czy hipermarketach, nie są najwyższych lotów. Co tu dużo mówić – z tamtejszymi smakami zazwyczaj miały wspólnego mało lub praktycznie nic. Balkanito postanowili to zmienić i wprowadzić na nasz rynek przetwory, które naprawdę smakują Bałkanami. Dlatego przetwory (m.in. lutenice, ajwar, pindżur, grillowane bakłażany czy papryki) sygnowane ich marką powstają w Bułgarii. W ofercie znajdziecie także:

  • przyprawy
  • bułgarskie piwa 0%
  • słodycze (w tym lokumy mojej ulubionej, bułgarskiej firmy)

Nasz test smaku

Balkanito zaopatrzyli nas w spory zestaw ich produktów, abyśmy mogli sami sprawdzić, czy rzeczywiście udało im się zamknąć Bałkany w słoiku. Ponieważ nie lubimy marnować jedzenia, to nie otworzyliśmy wszystkiego na raz, bo nie bylibyśmy w stanie tego przejść. Dlatego na razie podzielimy się wrażeniami z próbowania Lutenicy Szefa oraz grillowanych papryczek. Uznaliśmy je za najlepsze do wzięcia na pierwszy ogień. Jeśli chodzi o lutenicę, to jest naprawdę bardzo smaczna. Lekko słodkawa, ale z wyczuwalną nutą pieczonych papryk. Będzie idealna jako dodatek do kanapek, wytrawnych omletów czy mięs. Jeśli chodzi o papryczki, również są bardzo smaczne, ale my osobiście wolimy je w ostrym, a nie łagodnym wydaniu. Duży plus dla Balkanito za szczegółowe etykiety, na których znajdziecie rekomendacje, do czego będzie pasować dany produkt. Prawda jest taka, że za ich pomocą możecie dodać Bałkany praktycznie do każdej potrawy. I choć w ten symboliczny sposób przenieść się myślami do państw regionu.

balkanito

Od niedawna Balkanito jest naszym sklepem partnerskim. Zajrzyjcie do Bałkańskiego Sklepu, gdzie znajdziecie zakładkę z listą rekomendowanych przez nas miejsc na zakupy produktów z regionu!
W ramach współpracy mamy również dla Was mały prezent w postaci 10% kuponu zniżkowego na zakupy w balkanito.pl. Wystarczy że w miejsce kuponu rabatowego wpiszecie hasło: balkanskisklep
Znajdziecie tam również naszą Mapę Zdrapkę Bałkany, którą możecie zakupić wraz zestawem bałkańskich przysmaków.

balkanito

Zobacz również

2 odpowiedzi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.